Dzisiaj o godzinie 19:00 w Bydgoszczy rozpocznie się decydujący, piąty mecz pomiędzy Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz, a ŁKS CoolPack Łódź. Stawką jest awans do Orlen Basket Ligi.
Zacięta rywalizacja
Choć przed finałami, jako faworyta wskazywano drużynę z Bydgoszczy, łodzianie nie zamierzali się poddawać. W pierwszym meczu na wyjeździe, odnieśli cenne zwycięstwo. Przegrali następne dwa spotkania, jedno w Bydgoszczy i jedno w Łodzi, ale w czwartym pojedynku, we własnej hali, ponownie pokonali wyżej notowaną drużynę i dali sobie szansę na piąty, decydujący bój o wszystko.
Raport przedmeczowy
Faworytem tego spotkania jest oczywiście Astoria. Grają we własnej hali, przed publicznością, która nawet doświadczonym przecież kibicom ŁKS, zaimponowała swoją fanatyczną postawą.
Łodzianie, szczególnie w drugim i trzecim meczu, mieli sporo kłopotów z wykonywaniem rzutów osobistych, co miało duży wpływ na końcowe rezultaty. W czwartym pojedynku było już dużo lepiej.
Astoria przez cały sezon boryka się z kontuzjami. Teraz, w trakcie finałów, wypadł im ze składu środkowy, Patryk Kędel. Czy będzie w stanie zagrać dzisiaj? Tego jeszcze nie wiemy.
ŁKS kilka dni temu, rozwiązał kontrakt z Maciejem Lampe, który z powodu kontuzji, nie zagrał ani minuty w łódzkiej drużynie.
Czy jest plan B?
ŁKS CoolPack musi podejść do meczu maksymalnie skoncentrowany i z determinacją walczyć o każdy punkt. Ważna jest również gra zespołowa. W drużynie jest wielu rutynowanych zawodników, którzy powinni wziąć na siebie ciężar gry. ŁKS nie stoi więc dzisiaj na straconej pozycji.
Pojawiają się jednak pogłoski, że gdyby na boisku spotkało łodzian niepowodzenie, będą próbować zdobyć promocję w inny sposób.
Nieoficjalnie mówi się, że w takiej sytuacji ŁKS CoolPack wystąpi o „dziką kartę” na grę w Orlen Basket Lidze. Czyli tak naprawdę, kupi sobie miejsce w elicie. Tylko co na to powiedzą kibice łódzkiej drużyny, którzy jeszcze niedawno nie szczędzili krytyki kierowanej do MUKS Widzew Łódź, który to już w styczniu wykupił sobie prawo do gry w ekstraklasie koszykarek?
Miejmy jednak nadzieję, że fani ŁKS CoolPack nie będą musieli przeżywać takich rozterek, bo dziś ich ulubiona drużyna wywalczy awans w sportowej walce.
