Tancerz z Łodzi podbija Nowy Jork. Opowiada o ciężkiej pracy

SW
SW

Sebastian Olczyk, wychowanek łódzkiej szkoły baletowej, zdobył stypendium w prestiżowej nowojorskiej Joffrey Ballet School i występował już na scenach w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Toronto i Chicago. To kolejny krok w karierze 2025 roku, gdy otrzymał tytuł Młodego Tancerza Roku.

Z Łodzi na Broadway

Jeszcze niedawno codziennie trenował w salach Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Feliksa Parnella w Łodzi. Dziś tańczy zawodowo w Państwowym Zespole Ludowym Pieśni i Tańca „Mazowsze” i właśnie wrócił z tournée po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Podczas występów reprezentował Polskę przed publicznością w czterech miastach Ameryki Północnej.

Olczyk jest pierwszym w historii uczniem łódzkiej szkoły, który otrzymał tytuł Młodego Tancerza Roku – najważniejsze wyróżnienie dla młodych tancerzy w Polsce. Jak sam mówi, nagroda okazała się dopiero początkiem.

  • Sukces nie zwalnia z ciężkiej pracy, wręcz przeciwnie. Każdego dnia muszę udowadniać, że zasługuję na to miejsce – mówi tancerz.

Stypendium do Nowego Jorku

Największym przełomem w karierze Olczyka jest stypendium pokrywające pełne koszty nauki w Joffrey Ballet School w Nowym Jorku, jednej z najbardziej cenionych szkół baletowych na świecie. Tancerz został także stypendystą Batsheva Dance Company – izraelskiego zespołu tańca współczesnego, uznawanego za jeden z najlepszych na świecie.

Poza występami Olczyk pracuje jako choreograf, instruktor tańca i model. Zawodowo zajmuje się też przygotowywaniem własnych choreografii oraz prowadzeniem zajęć dla młodszych tancerzy.

Taniec od dziecka

Pasję do tańca zaszczepiła w nim starsza siostra. Pierwsze kroki stawiał w Fame Dance Studio, a przygotowanie do zawodu dała mu Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa w Łodzi.

  • Nie chcę być na scenie poprawny, chcę być niemożliwy do zignorowania. Technika robi wrażenie na chwilę, ale osobowość zostaje w pamięci na długo – podkreśla Olczyk.

Za każdym występem stoją godziny prób, treningów siłowych i pracy nad choreografią. Tancerz nie zwalnia tempa i zapowiada kolejne projekty, zarówno sceniczne, jak i w mediach społecznościowych.

  • Chciałbym, żeby moja historia pokazała innym, że warto być sobą i iść własną drogą – dodaje.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *