Łódzkie filie udowadniają, że to jedne z najciekawszych miejsc dla dzieci w mieście – i wszystko za darmo.
Biblioteka to już nie tylko książki
Jeszcze kilka lat temu biblioteka kojarzyła się głównie z ciszą i regałami pełnymi książek. Dziś w wielu filiach Biblioteki Miejskiej w Łodzi powstały kolorowe strefy dla najmłodszych, gdzie można się bawić, poznawać rówieśników i spędzać czas całą rodziną. Wstęp jest bezpłatny.
Las, domek i sala pełna zabawek
W Filii nr 2 przy ul. Łagiewnickiej 118 dzieci odkrywają salę „Skarby lasu” – ze ścieżką sensoryczną, grami i wygodnymi fotelami do wspólnego czytania.
W TEOtece na ul. Rojnej 39 największym hitem jest drewniany domek, w którym można schować się z ulubioną książką. Pufy i miękkie fotele zachęcają do rodzinnych chwil z lekturą.
Filia Miejscówka na ul. Tomaszewicza 2 to miejsce pełne życia – warsztaty plastyczne, gry planszowe, tablety i wspólne odrabianie lekcji w przyjaznej atmosferze.
Magiczna ściana i basen z piłeczkami
W MeMo przy ul. Moniuszki 5 dzieci wchodzą do sali Bullerbyn z dwoma domkami do czytania i interaktywną Magiczną Ścianą pełną gier i kolorowanek.
Na ul. Gdańskiej 8, w Filii nr 32, znajdziemy z kolei klocki Lego, basen z piłeczkami i piłkarzyki dla najmłodszych, a starsze dzieci mogą liczyć na komputery, konsole i komiksy.
Najmłodsi, do 4. roku życia, mają swoje miejsce w Filii Bliska na ul. Ketlinga 21 – sala „Pełzaki” z miękkimi poduchami, puzzlami i zabawkami rozwijającymi wyobraźnię.
Czytanie jako wspólna zabawa
Wspólne czytanie to jeden z najlepszych sposobów spędzania czasu z dzieckiem. Łódzkie biblioteki pokazują, że może być ono też świetną zabawą – a nowoczesne, przemyślane przestrzenie sprawiają, że dzieci chętnie wracają po kolejne historie.
