Piłkarze z Łódzkiego świętują największe osiągnięcie w historii klubu. Unia Skierniewice wywalczyła awans do I ligi, pokonując w piątek rezerwy ŁKS Łódź 3:1. To drugi awans drużyny trenera Kamila Sochy z rzędu.
Skierniewickie marzenie stało się rzeczywistością
Jeszcze dwa lata temu Unia Skierniewice grała w trzeciej lidze. Teraz świętuje awans na zaplecze ekstraklasy. W piątek 15 maja drużyna wygrała na wyjeździe z ŁKS II Łódź 3:1 i przypieczętowała mistrzostwo II ligi. Ponad sto kibiców, którzy przyjechali do Bełchatowa, świętowało razem z piłkarzami. Na trybunach był też prezydent Skierniewic Krzysztof Jażdżyk.
Trzy gole i tytuł mistrza
Bramki dla Unii strzelili Mateusz Szmyd w 25. minucie, Bartosz Bida w 43. minucie oraz Kamil Sabiłło w 74. minucie. Sabiłło trafił do siatki po raz dziewiętnasty w tym sezonie i jest bez wątpienia jedną z największych indywidualności drużyny. W całym sezonie Unia wygrała 21 meczów, pięć zremisowała i przegrała tylko sześć razy.
Architekt sukcesu
Za tę serię odpowiada trener Kamil Socha, który prowadzi Unię od 2023 roku. To on nadał drużynie charakter i styl gry, który przyniósł dwa awanse z rzędu. Jego przyszłość w klubie pozostaje jednak niepewna, bo negocjacje w sprawie nowego kontraktu nie zostały jeszcze zakończone.
Co dalej z Unią?
Przed klubem ważne decyzje kadrowe. Kontrakt kluczowego pomocnika Damiana Gąski wygasa z końcem czerwca. 29-latek rozmawia z władzami klubu o przedłużeniu umowy, ale jego decyzja zależy między innymi od tego, czy trener Socha zostanie w Skierniewicach. Sezon Unia zakończy 22 maja meczem z Chojniczanką Chojnice na stadionie przy ulicy Pomologicznej.
