Kierowca ciężarówki zjechał z DK72 i wylądował w przydrożnym zbiorniku wodnym. Wszystko przez zwierzęta, które niespodziewanie pojawiły się na jezdni.
Co się stało na DK72?
W nocy z 7 na 8 maja 2026 roku na drodze krajowej nr 72 w miejscowości Zieleń doszło do groźnego wypadku. Kierowca ciężarówki MAN z przyczepą jechał z Uniejowa w kierunku Człopów, kiedy na jezdnię nagle wbiegły zwierzęta.
Gwałtowny manewr zakończył się w wodzie
Mężczyzna wykonał gwałtowny skręt w prawo, żeby uniknąć zderzenia ze zwierzętami. Stracił panowanie nad zestawem pojazdów i zjechał na pobocze. Ciężarówka wraz z przyczepą wtoczyła się do przydrożnego stawu.
Kierowca wyszedł bez obrażeń
Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec Turku. Podróżował sam. Mimo groźnie wyglądającego wypadku mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Sprawą zajęła się policja, która ustaliła przebieg zdarzenia.
