Letnie okno transferowe dopiero co się otworzyło, a ŁKS Łódź już zameldował pierwszego nowego piłkarza. Marcel Błachewicz, lewy obrońca z doświadczeniem w Betclic 1 Lidze, związał się z łódzkim klubem kontraktem do czerwca 2028 roku.
Tychy traciły, ŁKS zyskuje
GKS Tychy zakończył sezon spadkiem do Betclic 2 Ligi. Dla części zawodników oznaczało to jedno – czas szukać nowego pracodawcy. Błachewicz należał właśnie do tych piłkarzy. Jego kontrakt z tyszanami wygasa z końcem czerwca, a przedłużenie go po degradacji nie wchodziło w grę.
W Tychach spędził trzy lata. W tym czasie rozegrał 107 ligowych meczów na szczeblu pierwszoligowym i siedem w PKO Ekstraklasie. To solidny bilans jak na 23-latka, który całą piłkarską drogę przebył konsekwentnie szczebel po szczeblu.
Droga przez polskie akademie i wypożyczenia
Włocławianin stawiał pierwsze kroki w Escoli Varsovia. Później trafił do Wisły Płock, skąd w sezonie 2022/23 wyruszył na wypożyczenie do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Pobyt w Niecieczy okazał się przepustką do transferu definitywnego – prosto do GKS-u Tychy.
Teraz w jego karierze zaczyna się nowy rozdział. Błachewicz będzie grał w ŁKS-ie Łódź, który walczy o powrót do PKO Ekstraklasy.
Działacze ŁKS-u zabrali się do pracy jeszcze przed startem okna. Kibice zdążyli już poznać nazwiska tych, którzy odeszli – klub pożegnał się z Głowackim, Bobkiem, Tomą i Pattersonem. Dobre wieści przyszły natomiast w sprawie Hinokio, Arasy i Wiecha, którzy zostają w drużynie.
– Marcel ma za sobą ponad sto występów na dwóch najwyższych poziomach rozgrywkowych w Polsce, co pozwoliło mu zdobyć cenne doświadczenie. Jednocześnie jest zawodnikiem, który wciąż ma potencjał do dalszego rozwoju i podnoszenia swoich umiejętności. Wierzymy, że jego profil sportowy będzie dobrze odpowiadał potrzebom naszego zespołu w nadchodzącym sezonie – powiedział Radosław Mozyrko, dyrektor sportowy ŁKS-u.
