Rzut karny Serhija Krykuna trafił w poprzeczkę i przekreślił marzenia ŁKS-u o powrocie do elity. Chrobry Głogów wygrał w Głogowie po serii jedenastek i zagra w finale baraży o Ekstraklasę. ŁKS zostaje w Pierwszej Lidze.
Piłka meczowa, poprzeczka i koniec marzeń
ŁKS miał w rękach awans do finału. Kiedy Krykun podchodził do jedenastki, łodzianie potrzebowali tylko trafienia, żeby wyeliminować Chrobrego. Ukrainiec uderzył jednak w poprzeczkę. Chwilę później Maciej Wojciechowski nie pokonał Dawida Arndta i to Chrobry świętował awans.
Wyrównanie w 77. minucie odwróciło losy meczu
ŁKS prowadził po golu Andreu Arasy, który głową skierował piłkę do siatki po rzucie rożnym w 61. minucie. Chrobry odpowiedział szybko. Kacper Laskowski w 77. minucie oddał strzał z narożnika pola karnego, przy którym Łukasz Bomba nie miał żadnych szans. To trafienie pchnęło mecz w stronę dogrywki, a potem rzutów karnych.
ŁKS zostaje w Pierwszej Lidze
Dla ŁKS-u to kolejny sezon bez Ekstraklasy. Drużyna Grzegorza Szoki przez długi czas grała dobry mecz i zasługiwała na wygraną, ale seria jedenastek okazała się bezlitosna. Chrobry Głogów awansował do finału baraży i powalczy o miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej.
