Mecz tenisowy w świetle jupiterów, a do tego na trybunach prawie 500 osób – takie możliwości będzie miała nowoczesna arena, która powstanie w Miejskim Klubie Tenisowym.
Zamiast obecnego, wysłużonego kortu zostanie wybudowana nowy o wymiarach ponad 18 na 36 metrów. Największe wrażenie ma jednak robić to, co powstanie wokół. Mecze będzie można oglądać z bliska dzięki nowym trybunom i tarasem, które pomieszczą 455 osób. “Co niezwykle ważne, zachodnia widownia zyska całkowicie nową pochylnię oraz specjalnie dedykowane miejsca dla kibiców poruszających się na wózkach inwalidzkich. Sportowe emocje będą więc dostępne dla każdego, bez barier.” – zapewnia inwestor.
Trzy łodzianki jadą na mistrzostwa Europy w piłce nożnej!
Tenisowe hity z lotu ptaka
Hitem nowego obiektu ma być otwarta galeria widokowa. To stalowy taras, który zawiśnie na wysokości blisko trzech metrów. Z tej perspektywy kibice będą mogli wygodnie obserwować pojedynki nie tylko na korcie centralnym, ale również na sześciu sąsiadujących. Nowy obiekt rozświetlą maszty z oświetleniem. To pozwoli organizować mecze także po zmroku. Być może na kortach pojawi się Maja Chwalińska, która jest ostatnio na ustach całej sportowej Polski po tym, jak dotarła do finału wielkoszlemowego French Open.
Czystki w sztabie ŁKS. Dokąd to zmierza?
Nowoczesność, która szanuje naturę
Kompleks przy ulicy Żeromskiego 117 znajduje się w sercu zabytkowego Parku imienia Księcia Józefa Poniatowskiego. “Projektanci pamiętali również o ochronie znajdujących się tam drzew. Zamiast głębokich i rozległych wykopów, konstrukcje galerii spoczną na mikropalach. Są to punktowe fundamenty, które pozwalają bezpiecznie ominąć wrażliwe systemy korzeniowe. Nowe serce łódzkiego tenisa zostanie więc zbudowane w pełnej harmonii z parkową zielenią.” – zapewnia inwestor.
