Majowy tydzień w Łodzi i regionie łódzkim nie rozpieści słońcem. Po ciepłym weekendzie czeka nas ochłodzenie, przelotne deszcze, a nocami temperatura może spaść do kilku stopni powyżej zera. Sprawdzamy, czego spodziewać się każdego dnia.
Poniedziałek 11 maja – burze przed południem, potem ulga
Tydzień zaczyna się dynamicznie. Między godz. 9:00 a 11:00 możliwe są miejscami burze, po południu słabe, przelotne opady. Temperatura w południe sięgnie ok. 19°C, wieczorem spadnie do 12–13°C przy wietrze z zachodu do 18 km/h.
Wtorek–środa: ochłodzenie uderzy z północy
Od wtorku wyraźnie chłodniej. Prognoza wskazuje, że ochłodzenie nadchodzące od poniedziałku 11 maja będzie się pogłębiać w kolejnych dniach — w dzień kilkanaście stopni Celsjusza, nocami temperatura zbliży się do zera. Wiatr skręci na zachodni i północno-zachodni, co tylko podbije odczuwalny chłód.
Czwartek–piątek: deszcz i pochmurne niebo
W środku tygodnia dominuje zachmurzenie i przelotne opady. Według prognoz na ten okres temperatura dzienna wyniesie 12–15°C, a nocami możliwe spadki w okolice 1–3°C. Wiatr słaby, głównie z kierunku północnego i zmiennego.
Weekend 17–18 maja: lekka poprawa, ale chłodny koniec
Koniec tygodnia przyniesie pewne przejaśnienia, jednak nadal bez spektakularnego ocieplenia. Według danych AccuWeather na 17 maja prognozowane jest ok. 11°C (ok. 52°F), a 18 maja ok. 9°C (ok. 49°F) jako maksimum. Wciąż możliwe przelotne opady, warto mieć kurtkę w pogotowiu.
Co zabrać ze sobą w tym tygodniu?
Pogoda będzie typowo majowa – zmienna i nieprzewidywalna. Zaleca się:
- Ciepłą kurtkę na wieczory i poranki
- Parasolkę lub przeciwdeszczową kurtkę na każdy dzień
- Dodatkową warstwę odzieży na noc – mogą być chłodne jak na maj
