ŁKS odrabia zaległości. Czy również odrobi straty?

SW
SW

Dzisiaj o godzinie 18:00, piłkarze ŁKS Łódź podejmują w zaległym meczu 28 kolejki Betclic I ligi, zespół Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Wygrana bardzo zbliżyłaby łodzian do udziału w barażach.

Odrabianie zaległości

W planowanym terminie, mecz ten miał odbyć się w poniedziałek, 13 kwietnia. W tym czasie jednak, boisko Stadionu Króla nie nadawało się do użytku, ponieważ trwała wymiana zniszczonej murawy. Za zgodą obu drużyn i PZPN odwołano mecz. Po kilku dniach, Wydział Gier wyznaczył nową datę, właśnie na dzisiaj.

Niewygodny przeciwnik

W pierwszym meczu tych drużyn, we wrześniu 2025, rozegranym w Pruszkowie, bo tam gra Pogoń w roli gospodarza, w rozgrywkach I ligi, ŁKS poległ bezdyskusyjnie 0:3. Grodziszczanie to zespół młody, ambitny, posiadający w składzie kilku młodzieżowych reprezentantów Polski. Mówi się o nim, jako o nieformalnych rezerwach Legii Warszawa. W obecnych rozgrywkach postawili już wysokie wymagania niejednemu przeciwnikowi.

Szansa ŁKS

Łodzianie zajmują w tej chwili piąte, premiowane udziałem w barażach o Ekstraklasę, miejsce w tabeli I ligi. Ewentualne zwycięstwo nie poprawi tej pozycji, natomiast pozwoli zmniejszyć stratę do czwartego, Chrobrego Głogów do jednego punktu, natomiast do trzeciej, Wieczystej Kraków, do trzech. Dałoby także trzypunktową przewagę nad Ruchem Chorzów i Polonią Warszawa. Jest to bardzo ważne, ponieważ w następnym tygodniu czekają ŁKS dwa trudne wyjazdy, do Śląska Wrocław i Puszczy Niepołomice. Jest więc o co walczyć.

Kłopoty Bobka

Tymczasem, wygląda na to, że ŁKS stracił na dłużej swojego podstawowego bramkarza, Aleksandra Bobka. Nabawił się on kontuzji kolana, na samym początku ostatniego spotkania z Pogonią Siedlce i musiał zostać zmieniony. Pojawił się dziś komunikat, że do rozgrywek I ligi został zgłoszony bramkarz drugoligowych rezerw, osiemnastoletni Jakub Pawlak. Oznacza to, że do dyspozycji sztabu szkoleniowego pozostało tylko dwóch zawodników: Łukasz Bomba i Łukasz Jakubowski. Zaistniała więc potrzeba uzupełnienia składu o trzeciego bramkarza. Nie zagra również Sebastian Rudol z powodu nadmiary żółtych kartek.

Angielska pogoda

Mamy dziś deszczowy dzień. Mówi się o takiej aurze, że jest to typowo piłkarska, angielska pogoda. Być może nie zachęca ona do wyjścia z domu, ale bardzo często, w takich warunkach piłkarze pokazują swoją determinację i rozgrywają mecze pełne dramaturgii i godne zapamiętania na dłużej. Jako że stawka tego spotkania jest dla ŁKS ogromna, możemy spodziewać się ambitnej gry łodzian. Kto wie, może narodzi się dzisiaj jakaś legenda? Warto więc odwiedzić po południ stadion ŁKS, aby się o tym przekonać.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *