Lechia Tomaszów Mazowiecki odniosła pierwsze zwycięstwo w obecnych rozgrywkach Betclic 3 ligi i to od razu w efektownych rozmiarach. Warta Sieradz i rezerwy Widzewa zremisowały swoje mecze. W kolejnych Derbach województwa, Pelikan Łowicz pokonał ŁKS II. Za nami 3 kolejka Betclick 3 ligi.
Efektowna Lechia
Tomaszowianie wreszcie zagrali przed własną publicznością. Ich przeciwnikiem był ŁKS Łomża. Od początku meczu byli stroną przeważającą. Ich zaangażowanie zostało nagrodzone już w 12 minucie. Po „główce” Daniela Chwałowskiego objęli prowadzenie. 5 minut później, po błędzie obrony przeciwnika i samotnym rajdzie Łukasza Racisa podwyższyli wynik. W końcówce I połowy padły kolejne dwie bramki po strzałach Miłosza Pawlusińskiego w 41 minucie i Kacpra Popławskiego w 45. Po przerwie do głosu zaczęli dochodzić goście. W 56 minucie zdobyli bramkę z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką. Jednak Lechia nie pozwoliła im na wiele. Uspokoiła grę i w 84 minucie podwyższyła wynik. Na strzał z dystansu zdecydował się Filip Zawadzki. Zbyt długie fetowanie pozwoliło gościom minutę później, strzelić jeszcze jednego gola, ale to było wszystko, na co było ich stać tego dnia.
Lechia Tomaszów Mazowiecki – ŁKS Łomża 5:2 (4:0)
Drugi remis Widzewa
Rezerwy Widzewa podejmowały na Łodziance zespół Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Spotkanie toczyło się w dość szybkim tempie. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji, lecz żadna nie skończyła się golem. Duża w tym zasługa bramkarzy. Goalkeeper Świtu, Patryk Pieruszewski, kiedyś występujący w rezerwach Widzewa, wygrał w sytuacji sam na sam z napastnikiem. Obecny bramkarz łodzian, Franciszek Golański zatrzymał z kolei dwa groźne strzały gości.
Widzew II Łódź – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0
Derby dla Pelikana
Pelikan Łowicz podejmował rezerwy ŁKS. Gospodarze odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie. Goście zanotowali trzecią z rzędu porażkę. W I połowie jednak, ŁKS toczył równorzędną walkę z bardziej rutynowanym rywalem. Dopiero w 55 minucie, po rzucie rożnym i strzale głową Kamila Niewiadomskiego, gospodarze wyszli na prowadzenie. Podwyższyli wynik w 66 minucie po uderzeniu Kamila Supery. ŁKS odpowiedział bramką Patryka Grabowskiego w 77. Pelikan jest jedną z dwóch drużyn w 3 lidze, które nie straciły jeszcze punktu w obecnych rozgrywkach.
Pelikan Łowicz – ŁKS II Łódź 2:1 (0:0)
Ambitna pogoń Warty
Warta Sieradz zremisowała swój mecz z rezerwami Jagielloni Białystok, choć przegrywała już 0:2.
Sieradzanie rozpoczęli mecz od ataków na bramkę gości, lecz mimo czterech okazji, nie potrafili pokonać bramkarza. Niestety po około dwudziestu minutach, skończył im się pomysł na grę. Inicjatywę zaczęła przejmować Jagiellonia. W 36 minucie, po rzucie rożnym goście wyszli na prowadzenie. W 56 minucie, po nieporozumieniu w obronie, goście podwyższyli wynik na 0:2. Piłkarze Warty jednak nie poddali się i już w 65 minucie Oleg Trubinkow uderzył z około 30 metrów i zaskoczył bramkarza. Goście zaczęli bronić wyniku. W 87 minucie stracili zawodnika, usuniętego przez sędziego w wyniku drugiej żółtej kartki. W 90 minucie grająca w przewadze Warta zdołała wyrównać. Bramkę przewrotką zdobył Bartłomiej Kręcichwost. Mimo naporu, w doliczonym czasie gry, nie udało się już sieradzanom zdobyć kolejnych goli.
Warta Sieradz – Jagiellonia II Białystok 2:2 (0:1)
