Szpital w Bełchatowie ma nowy robot chirurgiczny da Vinci Xi. Urządzenie kosztowało 11 mln zł i będzie wspierać lekarzy podczas skomplikowanych operacji. Zakup sfinansowano z dotacji samorządu województwa łódzkiego.
Skąd pieniądze na robota chirurgicznego
Szpital podlega Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego. To właśnie urząd podpisał z placówką umowę o dofinansowanie zakupu. W 2026 roku samorząd przeznaczył na ochronę zdrowia 256 mln zł, z czego około 100 mln zł trafi do jego szpitali.
Jak działa da Vinci Xi
Robot nie operuje samodzielnie. Chirurg siedzi przy konsoli i steruje ramionami urządzenia, a system przekłada jego ruchy na precyzyjne działanie narzędzi. Lekarz widzi pole operacyjne w powiększonym obrazie 3D. Narzędzia wprowadza się przez niewielkie nacięcia w ciele pacjenta.
Co zyskują pacjenci
Małe nacięcia oznaczają mniejszy uraz tkanek i mniej bólu po zabiegu. Chorzy zwykle szybciej wracają do zdrowia i codziennych obowiązków. Robot sprawdza się przy operacjach, w których liczy się każdy milimetr.
Bełchatów stawia na chirurgię robotyczną
Szpital nie zaczyna od zera. Od lipca 2022 roku lekarze pracują tam z robotem Versius. W 2022 roku wykonali z nim 101 zabiegów, rok później 112, a w 2024 roku około 150. Bełchatowska placówka była pierwszym publicznym szpitalem w regionie, który wykonywał takie operacje w ramach umowy z NFZ. Dziś to już stały element leczenia, a nie pojedyncze eksperymenty.
Więcej operacji bliżej domu
Własny sprzęt pozwala szpitalowi wykonywać więcej zabiegów i szkolić kolejnych lekarzy. Pacjenci z Bełchatowa i okolic mają dostęp do nowoczesnej metody leczenia bez wyjazdu do dużych ośrodków.
