Siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów zakończyli III Turniej o Puchar Starosty Wadowickiego na czwartym miejscu. W półfinale przegrali z Energą Indykpolem AZS Olsztyn, a w meczu o brąz po pięciu setach uznali wyższość Jastrzębia Barkom.
Półfinał i mecz o brąz
Skra w piątek uległa Olsztynowi 1:3, a w sobotę przegrała z Barkomem 2:3 (25:21, 25:23, 18:25, 17:25, 9:15). Bełchatowianie prowadzili już 2:0, ale w kolejnych setach oddali inicjatywę. W tie-breaku rywale szybko odskoczyli na 7:2 i nie pozwolili sobie odebrać zwycięstwa.
Rotacje w składzie
W starciu o trzecie miejsce trener Krzysztof Stelmach nie wystawił Alana Souzy, Grzegorza Łomacza, Maksyma Kędzierskiego i Mateusza Nowaka. Szansę dostali rezerwowi, między innymi Błażej Bień i libero Adam Kowalski. Najwięcej punktów dla Skry zdobył Kajetan Tokajuk (16), a 10 dołożył Zouheir El Graoui. W ekipie Barkomu wyróżnił się Adam Lorenc z 19 punktami.
Gorszy wynik niż rok temu
Rok wcześniej bełchatowianie również zagrali w Andrychowie i zajęli trzecie miejsce. Do tegorocznej edycji przystąpili z kompletem zwycięstw ze sparingów. Pokonali pierwszoligowy MCKiS Jaworzno 4:0 i Jastrzębie Barkom 4:0, a trzecim rywalem kontrolnym był GKS Katowice. Teraz w meczach turniejowych przyszły dwie porażki.
Turniej z charytatywnym celem
Impreza odbyła się 2 i 3 października w hali I Liceum Ogólnokształcącego w Andrychowie, a oprócz Skry zagrały w niej Indykpol AZS Olsztyn, Jastrzębie Barkom i Trefl Gdańsk. Dochód z biletów i licytacji trafi na leczenie Dawida, mieszkańca powiatu wadowickiego z wrodzonymi wadami rozwojowymi kończyn. Organizatorem był Powiat Wadowicki.
