Light Move Festival 2026 w Łodzi za nami. Trzy wieczory świateł na Piotrkowskiej

SW
SW

Trzydniowy festiwal światła w Łodzi zakończył się w niedzielę wieczorem. Od 25 do 27 września centrum miasta zamieniło się w galerię pod gołym niebem, a mappingi i instalacje pod hasłem „Marzenia” oglądały tysiące osób z Łodzi i spoza niej.

Start festiwalu przy Pałacu Poznańskich

Wydarzenie ruszyło w piątek o 19.00. Otwarcia dokonały władze miasta z balkonu Pałacu Poznańskich od strony ulicy Ogrodowej. Prezydent Hanna Zdanowska zachęcała łodzian, by podczas spaceru spojrzeli w górę i zobaczyli piękno własnego miasta. Tłumy pojawiły się już w pierwszych minutach.
Festiwal trwał każdego dnia od 19.00 do północy, a wstęp był bezpłatny. Organizatorem była Fundacja Lux Pro Monumentis. Światło zajęło ponad 40 lokalizacji, a swoje prace pokazało 46 artystów z Polski i zagranicy.

Mappingi, które przyciągały najwięcej widzów

Największą nowością był Plac Kościelny. Hiszpańska grupa V.P.M. Studio zamieniła neogotycką fasadę kościoła w ekran dla mappingu „Iteracje”. Projekcja przypominała też Stanisławę Leszczyńską, łódzką położną z obozu Auschwitz-Birkenau.
Na Placu Wolności węgierski zespół Fenyszoro Visual pokazał „Somnium”, projekcję 360 stopni na trzynastu kamienicach. Pałac Poznańskich zyskał malarski mapping „Memora” autorstwa Vali Chincisan. Nowe oprawy dostały także kamienice przy Piotrkowskiej.

Instalacje na Piotrkowskiej i w parkach

Przy Piotrkowskiej 33-38 zawisła 31-metrowa konstrukcja „A Bird Passing By” z 64 świetlnych ptaków. W Manufakturze pokazano instalację „Heliotrope”, a w Pasażu Schillera rzeźbę „She is the light”.
W Parku Staromiejskim odwiedzający oglądali „Drzewo Dusz” Pawła Grodzkiego i dwa monumentalne krzesła Karoliny Howorko. Park Sienkiewicza przejęła strefa LMF Kids z warsztatami UV i bańkami mydlanymi.

Muzyka i dodatkowe atrakcje

Koncerty odbywały się na dziesięciu scenach i przystankach. Na balkonie Pałacu Poznańskich zagrali m.in. BOKKA, Marek Biliński i Odet, a w Parku Staromiejskim m.in. Cochise, Black Radio i BEMY. Na Starym Rynku działała scena LMF Party, a po mieście jeździł świecący tramwaj imprezowy.
Na Piotrkowskiej pojawiły się stragany ze świecącymi gadżetami, które kontrolowała straż miejska. Część mieszkańców narzekała na zamknięte ulice w centrum.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *