Prezydent podpisał ustawę o zyskach koncernów paliwowych. Paliwo ma być tańsze

SW
SW

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Pieniądze z podatku mają sfinansować obniżkę cen na stacjach. Głowa państwa żąda, by paliwo potaniało od razu, a nie za kilka tygodni.

Decyzja prezydenta ws. ustawy o cenach paliw
Podpis padł w czwartkowym orędziu. Nawrocki zapowiedział jednak, że skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nie zmienił zdania co do zarzutów konstytucyjnych, ale uznał, że kierowcy, rolnicy i firmy transportowe nie mogą dłużej czekać. Przekonywał, że spór polityczny nie powinien blokować obniżek.
Ile mają kosztować paliwa po podpisaniu ustawy
Prezydent oczekuje obniżek na stacjach od razu. Chce, by ceny spadły do poziomu obiecanego w kampanii, czyli 5,19 zł za litr. Każda złotówka z nowego podatku ma trafić na tańsze paliwo. Rozwiązania mają obowiązywać, dopóki ceny nie wrócą do bezpiecznego poziomu. Osobno Nawrocki wezwał rząd do zwrotu za paliwo rolnicze, który przywróci opłacalność produkcji na wsi.
Podatek od nadzwyczajnych zysków i program CPN
Wpływy z podatku mają finansować program Ceny Paliwa Niżej. Premier Donald Tusk zapowiadał, że po podpisie ustawy rząd od razu uruchomi kolejny wariant CPN. Pierwsza edycja programu działała od 31 marca do końca czerwca. Obejmowała obniżkę VAT z 23 do 8 proc., niższą akcyzę i ceny maksymalne na stacjach. Po jej zakończeniu ceny paliw wyraźnie wzrosły.
Skąd wziął się spór o ustawę
Pierwszą wersję ustawy prezydent skierował do Trybunału 24 lipca, w trybie kontroli prewencyjnej. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. działania podatku wstecz, od marca 2026 roku. Rząd przyjął potem projekt praktycznie identyczny z poprzednim. Według założeń podatek miał przynieść około 4 mld zł.
Co dalej z cenami paliw
Nawrocki oczekuje, że Sejm zajmie się jego własnym projektem. Ma on zastąpić obecne rozwiązanie systemem gwarantującym niższe ceny na stacjach. Dokładny termin obniżek zależy teraz od decyzji rządu. Kierowcy zobaczą niższe ceny dopiero wtedy, gdy rząd uruchomi nowy wariant programu. 

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *