64-letnia mieszkanka Łodzi zginęła po potrąceniu na przejściu dla pieszych przy ul. Zgierskiej. Za kierownicą pojazdu siedział strażak pełniący służbę. Do tragedii doszło w poniedziałek, 5 października, po godzinie 16, w pobliżu Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy Zgierskiej 47.
Kobieta nie przeżyła obrażeń
Na miejsce szybko przyjechali ratownicy i policjanci. Pieszej udzielono pomocy, jednak odniesione obrażenia okazały się śmiertelne. Kobieta zmarła mimo podjętych działań ratunkowych.
Według wstępnych ustaleń doszło do potrącenia na przejściu dla pieszych. Kierowcą samochodu był strażak, który w chwili zdarzenia pełnił służbę.
Strażak trafił do szpitala
Kierowca pojazdu został przewieziony do szpitala. Ze względu na okoliczności wypadku i przeżyty szok wymagał pomocy medycznej.
Policja nie podała jeszcze, co mogło być przyczyną zdarzenia. Nie wiadomo również, czy strażak jechał w pośpiechu ani czy korzystał z sygnałów uprzywilejowania.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Okoliczności tragedii wyjaśniają łódzcy policjanci pod nadzorem prokuratury. Śledczy ustalą przebieg wypadku, przyczyny potrącenia oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do śmierci kobiety.
Ulica Zgierska to jedno z miejsc w Łodzi, gdzie w ostatnich latach dochodziło już do śmiertelnych potrąceń pieszych. W 2022 roku na tej trasie zginął 89-latek potrącony na przejściu dla pieszych.
