Widzew z pokorą przed inauguracją. „Przed nami kawał ciężkiej pracy”

Daro
Daro

W niedzielę (26 lipca, godz. 17:30) Widzew Łódź zainauguruje sezon 2026/27 PKO Bank Polski Ekstraklasy meczem z Motorem Lublin. Przed spotkaniem w klubowym briefingu głos zabrali trener Aleksandar Vuković oraz obrońca Przemysław Wiśniewski.

Trener Widzewa: bez wielkich słów

Serbski szkoleniowiec, pytany o skład na inaugurację, zapowiedział niewielkie zmiany względem poprzedniego sparingu. – W mojej ocenie to będzie zbliżony skład do tego, który wystąpił przed tygodniem. Dobrze pracujemy, ale aż tak szerokiej kadry nie mamy. Na pewno muszę wybrać ludzi właśnie z tego grona – przyznał.

Papanikolaou nowym piłkarzem Widzewa. Grek podpisał kontrakt do 2028 roku

Vuković odniósł się też do oczekiwań przed nowym rozdaniem, wyraźnie studząc emocje po trudnym poprzednim sezonie. – Rok temu oczekiwania w Widzewie były bardzo duże i myślę, że to wszystkich wiele nauczyło. Dlatego nie wygłaszałbym górnolotnych słów o tym, jacy to my nie będziemy, tylko podszedł do tego z należytą pokorą. Przed nami kawał ciężkiej i systematycznej pracy do zrobienia. Bez wielkich słów, po prostu szykujemy się do sezonu – mówił trener.

Na inaugurację Widzew nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Carlosa Isaaca. – Jesteśmy spokojni, bo w kadrze mamy Marcela Krajewskiego, który był do rywalizacji na tę pozycję. Mamy też innych zawodników, choć oczywiście poszukiwania zastępstwa trwają – usłyszeliśmy od szkoleniowca.

ŁKS uratował w Siedlcach remis. Samóbjczy gol

Trener nie krył też, że przygotowania do rywala utrudniła zmiana na ławce Motoru. – W Motorze nastąpiła zmiana trenera, to powoduje, że analiza jest nieco utrudniona. Staraliśmy się jednak przygotować jak najlepiej do tego, co rywal może zaprezentować w nowym rozdaniu – podkreślił Vuković.

Wiśniewski: zostawiamy tamten sezon za sobą

Głos zabrał również Przemysław Wiśniewski, który wskazał na nową energię w szatni po trudnym poprzednim sezonie. – Tamten sezon był trudny i każdy przeżył go po swojemu. Myślę, że możemy go już zostawić za nami. Mamy całkiem nową energię i wierzę, że teraz zgranie będzie jednym z naszych największych atutów. To jest duży plus – przyznał obrońca.

Reprezentant Polski liczy na komplet punktów już na start sezonu. – W pierwszej kolejce każdy będzie chciał pokazać to, co ma najlepsze. Motor zmienił trenera, przyszło tam kilku nowych zawodników. Ważne, żeby zaprezentować sto procent swoich umiejętności – mówił piłkarz.

Nowy sezon, nowe nadzieje. Czy Widzew i ŁKS się zrehabilitują? Dziewicza premiera Unii.

Wiśniewski wspomniał także o niedawnej przedsezonowej prezentacji drużyny kibicom. – To było świetne przeżycie i po nim możemy wnioskować, jakich mamy kibiców i jak idą za drużyną. Teraz my musimy się im odwdzięczyć dobrą grą i pokazywać, żeby było ich jeszcze więcej – powiedział, dodając na koniec: – Przedstawiliśmy sobie, co chcemy grać. Myślę, że te cele są inne niż w tamtym sezonie, gdy Widzew był obiektem krytyki. Teraz podchodzimy do wszystkiego ze spokojną głową i robimy to z meczu na mecz.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *