Szok! Vuković zwolniony z Widzewa tuż przed meczem z Legią!

SW
SW

Widzew rozstał się z Aleksandarem Vukoviciem. Serbski szkoleniowiec przejął zespół w bardzo trudnym momencie i pomógł mu utrzymać się w Ekstraklasie. Później wyniki drużyny wyraźnie się pogorszyły, a po słabym początku nowego sezonu coraz częściej mówi się o zmianie trenera.

Vuković utrzymał Widzew

Aleksandar Vuković został trenerem Widzewa Łódź w marcu 2026 roku. Zastąpił Igora Jovićevicia, który został odsunięty od prowadzenia zespołu po serii niezadowalających wyników oraz odpadnięciu z Pucharu Polski. Dla Vukovicia była to czwarta zmiana na ławce trenerskiej Widzewa w tamtym sezonie.

Serb od początku miał przed sobą bardzo trudne zadanie. Widzew znajdował się w dolnej czści tabeli i musiał walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie. Debiut nowego szkoleniowca wypadł jednak znakomicie. Łodzianie pokonali u siebie Lecha Poznań 2:1, a Vuković zdecydował się między innymi na odważne decyzje kadrowe.

Vuković odchodzi z Widzewa

Końcówka sezonu była dla Widzewa walką o ligowy byt do ostatniej kolejki. Ostatecznie drużyna utrzymała się w Ekstraklasie po zwycięstwie nad Piastem Gliwice. Właściciel klubu Robert Dobrzycki zapewniał później, że Vuković pozostanie na stanowisku także w kolejnym sezonie.

Nowe rozgrywki nie rozpoczęły się jednak po myśli łodzian. W pierwszych sześciu meczach Ekstraklasy Widzew odniósł tylko jedno zwycięstwo, zanotował trzy remisy i poniósł dwie porażki. Po porażce z Koroną Kielce zespół odpadł również z Pucharu Polski już w pierwszej rundzie.

Słaba forma sprawiła, że pozycja Vukovicia zaczęła być coraz bardziej niepewna. W końcu został zwolniony.

Po spotkaniu z Radomiakiem Radom Widzew nadal pozostawał bez zwycięstwa na własnym stadionie. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a łodzianie nie zdołali przełamać kiepskiej serii.

W niedzielę Widzew czeka jednak wyjątkowo trudne zadanie. 13 września łódzki zespół zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. Początek spotkania przy Łazienkowskiej zaplanowano na godzinę 17:30.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *