Widzew sprowadził go w nocy. Nowy napastnik na koniec okna transferowego

SW
SW

Widzew Łódź wzmocnił atak. Do klubu na zasadzie wypożyczenia z włoskiego Hellasu Verona trafił Ioan Vermeșan, 20-letni napastnik reprezentujący Rumunię na poziomie młodzieżowym. Umowa obowiązuje do końca sezonu 2026/27 i zawiera opcję wykupu.

Kim jest nowy napastnik Widzewa

Vermeșan urodził się w 2006 roku w Timișoarze. To właśnie tam zaczynał piłkarską karierę, a jako 15-latek zadebiutował w seniorskim futbolu w barwach drugoligowej Ripensii. Później przeniósł się do Włoch, gdzie trafił do akademii Hellasu Verona. W zespole Primavery rozegrał 91 meczów, strzelił 35 goli i zaliczył 15 asyst.

W pierwszej drużynie Werony zadebiutował we wrześniu ubiegłego roku w Pucharze Włoch przeciwko Venezii. Wiosną dołożył do tego sześć występów w Serie A, w tym 45 minut na boisku w starciu z Milanem. Na koncie ma też występy w młodzieżowej reprezentacji Rumunii do lat 21, dla której w marcu strzelił gola z Kosowem.

Co na to sam zawodnik

Nowy napastnik Widzewa nie krył zadowolenia z transferu.

„Cieszę się z tego, że dołączyłem do Widzewa. Liczę na to, że to będzie ważny krok w mojej karierze, który umożliwi mi dalszy rozwój. Nie mogę się doczekać pierwszego spotkania z kibicami na stadionie” – powiedział Ioan Vermeșan po podpisaniu kontraktu.

Dlaczego Widzew postawił na Rumuna

O sprowadzeniu napastnika mówił dyrektor sportowy klubu, Artur Płatek.

„Ioan to młody, bardzo perspektywiczny napastnik, którego rozwój obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Ma dobre warunki fizyczne, jest dynamiczny, potrafi atakować przestrzeń i dobrze odnajduje się w polu karnym. Mimo młodego wieku ma za sobą pierwsze występy w Serie A, a skuteczność w rozgrywkach młodzieżowych potwierdza jego duży potencjał” – ocenił Płatek.

Jak dodał, na decyzję wpłynęła też sytuacja kadrowa klubu. Widzew wykorzystał już miejsca na liście zgłoszeniowej dla starszych zawodników, dlatego atak mógł zostać wzmocniony wyłącznie piłkarzem z rocznika 2005 lub młodszym.

„Ioan spełnia to kryterium, ale przede wszystkim odpowiada nam pod względem sportowym. Nie chcieliśmy sprowadzać młodego zawodnika tylko po to, aby spełnić wymogi formalne. Szukaliśmy gracza, który ma odpowiednią jakość, potencjał oraz będzie w stanie realnie pomóc zespołowi. Wierzymy, że w Widzewie Ioan będzie się dalej rozwijał i z czasem stanie się dla klubu ważną wartością sportową oraz transferową” – podsumował dyrektor sportowy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *