Widzew oficjalnie potwierdził transfer Giannisa Papanikolaou. 27-letni Grek, znany kibicom Ekstraklasy z czterech sezonów w barwach Rakowa Częstochowa, związał się z łódzkim klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Droga do Widzewa
Papanikolaou to wychowanek AEK Ateny, w którego akademii spędził osiem lat, nigdy jednak nie zadebiutował w pierwszej drużynie klubu. Karierę seniorską zaczynał w Platanias, skąd po trzech sezonach przeniósł się do stołecznego Panioniosu. W sierpniu 2020 roku trafił do Rakowa Częstochowa – i to właśnie tam zbudował swoją pozycję w polskiej piłce.
Nowy sezon, nowe nadzieje. Czy Widzew i ŁKS się zrehabilitują? Dziewicza premiera Unii.
W Częstochowie spędził cztery sezony, z czasem stając się jednym z ważniejszych piłkarzy środka pola „Medalików”. W PKO Bank Polski Ekstraklasie rozegrał 81 spotkań, strzelił siedem goli i zanotował cztery asysty. Z Rakowem sięgnął po mistrzostwo Polski oraz dwukrotnie po Puchar i Superpuchar kraju. W 2024 roku przeniósł się do tureckiego Çaykur Rizesporu, gdzie przez dwa lata rozegrał 52 mecze w Süper Lig, 42 razy pojawiając się w wyjściowym składzie.
Powrót do Polski
Dla Papanikolaou to powrót do kraju, z którym – jak sam podkreśla – czuje silną więź. – Nie mogę się już doczekać najbliższego sezonu. Chcę być częścią tego, co buduje się w Widzewie. Zawsze wiedziałem też, że kiedyś wrócę do Polski, którą traktuję jak drugi dom. Lepsza okazja nie mogła się nadarzyć – powiedział Giannis Papanikolaou.
ŁKS uratował w Siedlcach remis. Samóbjczy gol
27-latek to defensywny pomocnik, który może występować zarówno wyżej, jak i niżej na boisku. W Widzewie ma przede wszystkim wzmocnić środek pola. Grek jest też czterokrotnym reprezentantem Grecji.
Co o transferze mówią władze Widzewa
Nowego nabytku nie szczędzi pochwał Artur Płatek: – Giannis to piłkarz o dużej kulturze gry, bardzo inteligentny taktycznie i niezwykle odpowiedzialny na boisku. To zawodnik, który potrafi zachować spokój pod presją, dobrze rozumie grę i daje trenerowi wiele możliwości w organizacji środka pola. Wierzymy, że jego doświadczenie oraz profil piłkarski będą dużym wsparciem dla drużyny – mówi Płatek. – Równie ważne jest dla nas to, jakim jest człowiekiem. Podczas rozmów poznaliśmy go jako osobę ambitną, pokorną i nastawioną na ciężką pracę. Szukamy piłkarzy, którzy utożsamiają się z wartościami Widzewa i chcą rozwijać się razem z klubem. Jesteśmy przekonani, że Giannis będzie wartościowym wzmocnieniem zarówno pod względem sportowym, jak i pod względem charakteru – dodaje.
Czy to jeszcze patriotyzm? Kontrowersyjne zachowanie kibiców Widzewa.
Transfer wpisuje się też w szerszą strategię budowy kadry, o czym mówi dyrektor sportowy Widzewa: – Przyjście Giannisa bardzo dobrze wpisuje się w strategię, którą konsekwentnie chcielibyśmy realizować. Chcemy budować kadrę w sposób przemyślany – nie tylko poprzez transfery, które wzbudzają największe emocje, ale również poprzez pozyskiwanie zawodników, którzy dzięki swoim umiejętnościom, doświadczeniu i charakterowi realnie podnoszą poziom rywalizacji oraz jakość całego zespołu – podsumowuje dyrektor sportowy klubu.
Szczegóły transferu
Giannis Papanikolaou będzie występował w Widzewie z numerem 32 na koszulce. To już trzeci letni nabytek łódzkiego klubu. Ogłoszenie transferu zbiegło się w czasie z inauguracją sezonu PKO Ekstraklasy – w niedzielę Widzew mierzy się z Motorem Lublin.
