Aleksandar Vuković nie jest już trenerem Widzewa Łódź. Według najnowszych informacji jego następcą zostanie Mateusz Stolarski, który w ostatnich latach pracował w Motorze Lublin. Przed nowym szkoleniowcem bardzo trudne zadanie. Już w niedzielę Widzew zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa.
Vuković odchodzi z Widzewa
Aleksandar Vuković został trenerem Widzewa Łódź w marcu 2026 roku. Serb przejął drużynę znajdującą się w trudnej sytuacji i miał przede wszystkim zapewnić jej utrzymanie w Ekstraklasie.
Cel udało się zrealizować. Widzew pozostał w najwyższej klasie rozgrywkowej, a Vuković zapracował na pozostanie w klubie także na kolejny sezon. Ostatecznie jego przygoda przy al. Piłsudskiego potrwała jednak tylko pół roku.
Vuković nie poprowadzi już Widzewa. Serbski szkoleniowiec prowadził łódzką drużynę w 19 spotkaniach. W tym czasie odniósł sześć zwycięstw, zanotował siedem remisów i poniósł sześć porażek.
Utrzymał Widzew, ale później było coraz gorzej
Początek pracy Vukovicia w Łodzi był obiecujący. Widzew potrzebował punktów, a nowy trener szybko uporządkował grę zespołu. Jednym z ważniejszych momentów było zwycięstwo nad Lechem Poznań, które dało kibicom nadzieję na spokojniejszą końcówkę sezonu.
Łodzianie do końca rozgrywek musieli jednak oglądać się za siebie. Ostatecznie wykonali najważniejsze zadanie i utrzymali się w Ekstraklasie. Po zakończeniu sezonu w klubie zdecydowano, że Vuković pozostanie na stanowisku.
Nowe rozgrywki szybko zweryfikowały te plany. Widzew zaczął sezon poniżej oczekiwań, a dodatkowo odpadł z Pucharu Polski już w pierwszej rundzie po porażce 0:1 z Koroną Kielce.
W lidze również brakowało stabilizacji. Po sześciu kolejkach Widzew zajmował dopiero 13. miejsce. Zespół miał problemy ze zdobywaniem punktów, a jego gra nie przekonywała kibiców. W ostatnim spotkaniu pod wodzą Vukovicia łodzianie bezbramkowo zremisowali z Radomiakiem Radom.
Kim jest Mateusz Stolarski?
Mateusz Stolarski to jeden z przedstawicieli młodego pokolenia polskich trenerów. Urodził się 3 stycznia 1993 roku w Krakowie. Swoją przygodę ze szkoleniem rozpoczynał w Akademii Wisły Kraków, gdzie pracował z zespołami młodzieżowymi.
Później przeniósł się do Stali Rzeszów. W klubie odpowiadał między innymi za drugi zespół oraz drużynę do lat 19. Następnie został członkiem sztabu pierwszej drużyny, gdzie współpracował z Januszem Niedźwiedziem, Krzysztofem Letochą oraz Danielem Myśliwcem.
W 2022 roku Stolarski otrzymał szansę samodzielnej pracy w Wólczance Wólka Pełkińska. Był tymczasowym trenerem trzecioligowego zespołu i poprowadził go w pięciu spotkaniach. Niedługo później rozpoczął pracę w Motorze Lublin.
Największy sukces w Motorze
W Motorze Lublin Mateusz Stolarski początkowo był asystentem Gonçalo Feio. Wspólnie z portugalskim szkoleniowcem pracował nad odbudową zespołu, który w pewnym momencie znajdował się na ostatnim miejscu drugoligowej tabeli.
Motor szybko poprawił wyniki i wywalczył awans do pierwszej ligi. W marcu 2024 roku, po odejściu Feio, Stolarski został pierwszym trenerem drużyny. W krótkim czasie musiał przejąć pełną odpowiedzialność za zespół i przygotować go do walki o Ekstraklasę.
Największym sukcesem młodego trenera było doprowadzenie Motoru do awansu na najwyższy poziom rozgrywkowy. Lublinianie pokonali w barażowym finale Arkę Gdynia i po 32 latach wrócili do Ekstraklasy. Stolarski miał wówczas zaledwie 31 lat i został najmłodszym trenerem w lidze.
Pierwszy sezon Motoru po awansie również był udany. Drużyna zakończyła rozgrywki na siódmym miejscu, co było najlepszym wynikiem w historii klubu na tym poziomie. Później wyniki były już słabsze, a po sezonie 2025/26 Stolarski rozstał się z Motorem
