Szymon Pińkowski, piłkarz związany przez lata z Widzewem Łódź, zmarł w wieku 45 lat. Klub potwierdził jego śmierć 17 maja 2026 roku.
Od trybun do boiska
Pińkowski urodził się w Zgierzu. Zanim trafił do akademii Widzewa, przychodził na stadion przy Alei Piłsudskiego jako kibic. Przeszedł całą drogę przez struktury klubu i w końcu znalazł się w pierwszej drużynie.
21 meczów w barwach Widzewa
Wiosną 2000 roku zadebiutował w seniorskiej piłce. Przez trzy lata rozegrał 21 oficjalnych spotkań – w Ekstraklasie, Pucharze Polski i Pucharze Ligi. Kibice go znali i cenili, choć nie był zawodnikiem pierwszoplanowym.
Wybrał lojalność
Przed rundą wiosenną sezonu 2002 roku odrzucił ofertę ŁKS-u i zdecydował się na Pelikana Łowicz, który grał wtedy w trzeciej lidze. Ta decyzja zapadła fanom w pamięć.
Po odejściu z Widzewa grał jeszcze w kilku klubach regionu – w MKP Zgierz, Sokole Aleksandrów Łódzki, Zrywie Dąbie oraz Kujawiance Izbica Kujawska.
Miał 45 lat.
