Sebastian M. jechał ponad 300 km/h. Nowa opinia biegłych w sprawie wypadku na A1

SW
SW

Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim toczy się proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. W poniedziałek biegli przedstawili nową opinię uzupełniającą. Wynika z niej, że BMW oskarżonego pędziło z prędkością przekraczającą 300 km/h.

Nowe wyliczenia biegłych

Zgodnie z ustaleniami portalu brd24.pl, liczące blisko 400 stron opracowanie biegłych na nowo określa prędkość BMW M850i xDrive prowadzonego przez Sebastiana M. Według dokumentu tuż przed wypadkiem samochód poruszał się z prędkością od 315 do 329 km/h. To wartość znacznie przekraczająca możliwości większości aut osobowych poruszających się po polskich drogach.

Z jaką prędkością doszło do zderzenia

Biegli oszacowali też prędkość, z jaką BMW uderzyło w samochód marki Kia, którym jechała rodzina z Myszkowa. Według nowej opinii w momencie zderzenia auto oskarżonego poruszało się z prędkością od 253 do 268 km/h. To wciąż prędkość wielokrotnie wyższa niż dopuszczalna na autostradzie.

Do wypadku doszło 16 września 2023 roku na autostradzie A1. Zginęło wówczas młode małżeństwo z Myszkowa oraz ich 4-letni syn. Samochód rodziny stanął w płomieniach po uderzeniu w bariery energochłonne. BMW Sebastiana M. zatrzymało się dopiero około 200 metrów dalej.

Oskarżony nie został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Zdążył wyjechać z Polski i przez Niemcy oraz Turcję dotarł do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tam został zatrzymany, a w maju 2025 roku wydany polskim organom ścigania.

Proces rozpoczął się w październiku 2025 roku. Sebastianowi M. grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *