Kochanówka może stracić akredytację. Szpital ma czas do 2027 roku

SW
SW

Szpital psychiatryczny im. Józefa Babińskiego w Łodzi, zwany Kochanówką, może stracić prawo do kształcenia lekarzy specjalistów. Kontrola Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP) wykazała, że placówka nie spełnia wymogów akredytacyjnych. Sprawę nagłośniła Wirtualna Polska.

Co ustaliła kontrola

Kontrolerzy CMKP pojawili się w szpitalu 10 lutego 2026 roku, a czynności zakończyli 16 czerwca. Uznali, że Kochanówka nie spełnia warunków potrzebnych do prowadzenia szkoleń specjalizacyjnych. Szpital wniósł zastrzeżenia, ale zespół kontrolny nie zmienił ustaleń.
Placówka bez akredytacji nie może szkolić lekarzy według nowych programów specjalizacji. 

Za mało lekarzy na dyżurach

Szpital ma 662 łóżka. Do końca 2025 roku dyżurowało w nim dwóch lekarzy, a na jednego z nich przypadało nawet około 330 pacjentów. Od stycznia 2026 roku dyżurują trzej, ale przy pełnym obłożeniu jeden lekarz nadal opiekuje się około 220 osobami. Lekarze powiedzieli kontrolerom, że między odległymi pawilonami jeżdżą samochodami, żeby szybciej dotrzeć do chorych. Boją się też dzików, które nocą żerują na terenie szpitala.

Dzieci i staże bez jasnych zasad

Kontrolerzy nie znaleźli formalnej procedury opieki nad pacjentami poniżej 13. roku życia. Dyżurowali lekarze, którzy nie ukończyli stażu z psychiatrii dzieci i młodzieży, a niektórzy nawet go nie zaczęli. Według kontroli uczy to złej praktyki klinicznej. Staż podstawowy odbywał się także na oddziałach sądowym, psychogeriatrycznym i detoksykacyjnym, choć program specjalizacji wskazuje inny oddział. Protokół nie podaje z nazwiska osób odpowiedzialnych, ale mówi o nieprawidłowym nadzorze nad szkoleniem.

Skąd kontrola

Kontrolę poprzedził reportaż Wirtualnej Polski z 28 października 2025 roku. Lekarze opisali w nim zbyt małą obsadę dyżurów i problemy z badaniami pilnymi. Trzy dni później o kontrolę poprosił CMKP prof. Piotr Gałecki, wicedyrektor szpitala i krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii. W placówce pracuje też dr Aleksandra Lewandowska, krajowa konsultantka w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

Co dalej z akredytacją

Szpital ma czas na poprawę do końca pierwszego kwartału 2027 roku. Potem CMKP przeprowadzi powtórną kontrolę. Jeśli nieprawidłowości nie znikną, szpital może zostać skreślony z listy jednostek akredytowanych.
Lekarze twierdzą, że nikt nie powiedział im o wynikach kontroli. Wirtualna Polska wysłała pytania do dyrekcji 16 września. Szpital nie odpowiedział merytorycznie, uznał je za wniosek o informację publiczną i zapowiedział odpowiedź w ciągu dwóch miesięcy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *