Do Łodzi wracają przymrozki, a miasto przygotowuje pomoc dla osób w kryzysie bezdomności. Miejsca w schroniskach, ciepłe posiłki i ubrania zapewnia łódzki MOPS wspólnie ze Strażą Miejską i organizacjami pozarządowymi.
Według marcowego liczenia w Łodzi jest prawie 675 osób w kryzysie bezdomności. To mniej niż dwa lata temu. Jedni korzystają z placówek, inni nocują w pustostanach, parkach i na przystankach. Nie wszyscy chcą iść do schroniska, dlatego pracownicy miasta sami szukają ich w terenie.
Prawie 265 miejsc noclegowych
W Łodzi działają dwa schroniska dla mężczyzn (Nowe Sady 17 i Szczytowa 11), schronisko dla kobiet (Kwietniowa 2/4) oraz noclegownia przy Przybyszewskiego 253, otwarta od 20 do 8. Łącznie mają prawie 265 miejsc. Gdy pogoda jest wyjątkowo zła, mogą przyjąć więcej osób.
Streetworkerzy w terenie
Pomoc koordynuje Wydział Wspierania Osób w Kryzysie Bezdomności przy Objazdowej 17. Pracuje w nim siedmiu streetworkerów. Można tu dostać wsparcie finansowe, ciepłą odzież i herbatę oraz podgrzać posiłek. Wydział jest czynny w poniedziałki, środy, czwartki i piątki od 8 do 16, a we wtorki od 9 do 17. Telefon: 42 208 25 58.
Od 1 grudnia dodatkowa pomoc
Od 1 grudnia do 15 marca ruszą kolejne formy wsparcia. Świetlica przy al. Piłsudskiego 127 będzie czynna codziennie od 9 do 17. Po godz. 21 wyjedzie autobus, w którym można dostać gorącą zupę, pieczywo, herbatę, koce i obuwie.
Posiłki, łaźnie i lekarz
Gorące posiłki wydają od poniedziałku do piątku trzy jadłodajnie: przy Gdańskiej 111, Szpitalnej 12 i Kosynierów Gdyńskich 61a. Na dni wolne od pracy przygotowywany jest suchy prowiant. Przez cały rok działają też dwie mobilne łaźnie (al. Piłsudskiego 119 i Złotnicza 10) oraz gabinet lekarski przy Pogonowskiego 34, czynny w środy i piątki.
Pomoc nie kończy się na zimie
Do końca czerwca 2028 r. miasto przekaże prawie 1,2 mln zł dotacji na działanie mieszkań dla osób wychodzących z bezdomności.
Jakie ubrania są potrzebne
MOPS zbiera ciepłą odzież. Najbardziej przydadzą się nieprzemakalne kurtki, ocieplane spodnie, bielizna termiczna, czapki, szaliki, rękawiczki, grube skarpety, śpiwory, koce i karimaty. Urzędnicy proszą, by nie przynosić futer, kożuchów ani skórzanych kurtek, bo nasiąkają wodą i długo schną. Podczas poprzednich zbiórek zdarzały się nawet garnitury, suknie i pianki do nurkowania. Ubrania muszą być czyste i całe. Najbardziej brakuje odzieży męskiej w rozmiarach od M do XXL, damskiej od S do XL. Dary przyjmują Wydział przy Objazdowej 17 i siedziba MOPS przy Kilińskiego 102/102a, w tych samych godzinach.
Jak zgłosić osobę w potrzebie
Dyrektor łódzkiego MOPS Piotr Kowalski apeluje, by nie mijać obojętnie osób nocujących na klatkach schodowych, w pustostanach, parkach i na przystankach. Zgłoszenie może uchronić kogoś przed wychłodzeniem. Gdy zagrożone jest zdrowie lub życie, trzeba dzwonić pod numer 112.
