Egzotyczny pasożyt w Piotrkowie. Zawierał groźny patogen.

SW
SW

W Piotrkowie Trybunalskim znaleziono niebezpiecznego kleszcza afrykańskiego z rodzaju Hyalomma. Pasożyt zawierał patogen wywołujący gorączkę plamistą.

Kleszcz afrykański

Kleszcz afrykański z rodzaju Hyalomma, zwany także kleszczem wędrownym. Jest to pajęczak, większy od kleszczy występujących dotychczas w Polsce. Jego cechą charakterystyczną, obok rozmiaru, są żółto-czarne paski na odnóżach Jest też bardziej agresywny. Kiedy kleszcze europejskie oczekują na ofiarę na drzewach lub w wysokich trawach, afrykańskie potrafią szybko się przemieszczać i gonić za zdobyczą. W środowisku naturalnym występują na obszarze wokół Morza Śródziemnego, na Bliskim Wschodzie i Kaukazie. Do centralnej Europy docierają wraz z migracją ptaków.

Choroby

Najgroźniejszą chorobą przenoszoną przez kleszcza afrykańskiego jest gorączka krwotoczna krymsko-kongijska. Jest to niezwykle groźne schorzenie, powodujące wysoką śmiertelność, ponieważ nie ma na nią, jak do tej pory opracowanej, jednoznacznej metody leczenia.
W kleszczu z Piotrkowa, jak i trzech innych znalezionych w tym roku w Polsce, stwierdzono patogen gorączki plamistej. Wywołuje ona stan wysokiej gorączki utrzymującej się przez kilka dni, oraz wysypkę na całym ciele. Tą chorobę należy leczyć antybiotykami.

Jak się chronić

Żeby zminimalizować ryzyko ukąszenia przez kleszcze, należy:
– nosić ubrania zakrywającej ciało, nakrycia głowy, szczególnie na terenach, gdzie kleszcze mogą występować, czyli lasy, łąki z wysoką trawą,
– używać sprayów i płynów na owady rozpylanych na skórze i ubraniach,
– dokładnie sprawdzić ciało i odzież po powrocie z miejsc w których kleszcze mogą występować,
– przypadku ukąszenia, trzeba jak najszybciej usunąć kleszcza przy użyciu odpowiednich narzędzi i sprawdzać miejsce ukąszenia czy nie występują objawy zakażenia.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *