Wulgarne napisy pojawiły się w nocy na ścianie budynku należącego do Ochotniczej Straży Pożarnej w Klementowie. Strażacy informują, że za zniszczeniami mają stać osoby identyfikujące się z kibicami ŁKS-u i Lecha Poznań. Druhowie podkreślają, że usunięcie napisów będzie oznaczało dodatkowe koszty, które mogły zostać przeznaczone na potrzeby mieszkańców.
Do zniszczenia doszło w nocy. Jak informują strażacy, na budynku sali należącej do OSP w Klementowie pojawiło się graffiti wykonane przez osoby identyfikujące się z kibicami ŁKS-u i Lecha Poznań. To m. in. wulgarne napisy wycelowane w Widzew i Ruch Chorzów.
Strażacy nie kryją oburzenia. Podkreślają, że budynek służy całej lokalnej społeczności, a jego utrzymanie i remonty pochłaniają pieniądze, których w budżecie jednostki nie ma w nadmiarze.
Co dalej z Fabianem Piaseckim? Trener ŁKS-u komentuje
“Dla kogoś może to być tylko pomalowana ściana. Dla nas to zniszczone mienie, dodatkowe koszty i pieniądze, które zamiast służyć mieszkańcom naszego sołectwa, będziemy musieli przeznaczyć na usunięcie skutków czyjejś „zabawy” – napisali druhowie.
Pieniądze miały służyć mieszkańcom
OSP w Klementowie działa nie tylko podczas akcji ratowniczych. W sali organizowane są wydarzenia, spotkania i uroczystości dla mieszkańców. Strażacy podkreślają, że każda złotówka przeznaczona na funkcjonowanie jednostki ma znaczenie.
ŁKS Coolpack Łódź szykuje transferowy hit. Do klubu trafi sześciokrotny mistrz Polski
Koszty usunięcia graffiti i ponownego pomalowania budynku oznaczają więc wydatki, których można było uniknąć. Jak zaznaczają strażacy, te pieniądze mogły zostać przeznaczone między innymi na wyposażenie, remonty czy organizację wydarzeń dla lokalnej społeczności.
Strażacy proszą o pomoc w ustaleniu sprawców
OSP apeluje do osób, które mogą mieć informacje na temat nocnego zdarzenia. Pomóc mogą również nagrania z monitoringu lub informacje o osobach widzianych w pobliżu budynku. “Każda informacja może być cenna” – podkreślają strażacy.
Druhowie zwrócili się również bezpośrednio do klubów, których kibice – jak twierdzą – stoją za znieszczeniami. Zaapelowali do ŁKS Łódź, ŁKS Aleksandrów i Lecha Poznań, aby wykorzystały swój wpływ na środowiska kibicowskie.
Strażacy chcą, by kluby jasno komunikowały, że niszczenie mienia, szczególnie obiektów służących mieszkańcom, nie jest formą kibicowania i nie powinno być akceptowane. „Rywalizacja sportowa może być pełna emocji, ale nie może oznaczać niszczenia cudzej własności” – podkreślają druhowie z Klementowa.
Jednocześnie deklarują, że zależy im na ustaleniu osób odpowiedzialnych za zniszczenie budynku i pociągnięciu ich do odpowiedzialności. Jak podsumowują, mieszkańcy nie powinni ponosić kosztów czyjejś nieodpowiedzialności.
