Autostrada A1 w kierunku Łodzi jest zablokowana na 8. kilometrze, w rejonie Dobieszowic w województwie śląskim. Powodem jest pożar samochodu. Utrudnienia potrwają do odwołania, a kierowcy powinni liczyć się z dużymi korkami.
Co się stało na A1 w Dobieszowicach
Samochód zapalił się na jezdni prowadzącej w stronę Łodzi. Na miejscu działają służby ratunkowe i porządkowe, które zabezpieczają teren. Nie wiadomo, kiedy ruch zostanie przywrócony.
Jak długo potrwa zamknięcie autostrady
Zablokowanie obowiązuje do odwołania. Po takim pożarze trzeba jeszcze usunąć wrak i sprawdzić stan jezdni, dlatego przejazd może być zamknięty dłużej, niż trwa samo gaszenie.
Objazdy i rady dla kierowców
Oficjalne objazdy nie zostały jeszcze podane. Przy czerwcowej blokadzie w tym samym miejscu policja wyznaczyła objazdy drogami lokalnymi na wysokości węzła Piekary Śląskie. Kierowcy powinni sprawdzić komunikaty GDDKiA i policji, wybrać trasę alternatywną i stosować się do poleceń funkcjonariuszy. Służby apelują o szczególną ostrożność.
