Aleksander Bobek żegna się z klubem. ŁKS traci jednego z najzdolniejszych wychowanków.

SW
SW

Aleksander Bobek był piłkarzem ŁKS przez 11 lat. W czerwcu kończy się jego kontrakt, którego postanowił nie przedłużać. Piłkarz odejdzie za darmo.

Wychowanek

Urodzony w 2004 roku bramkarz ŁKS, przeszedł w klubie wszystkie szczeble szkolenia. Występował w drużynach młodzieżowych i juniorskich. Grał w rezerwach w III lidze. Wreszcie w sierpniu 2022 roku w spotkaniu ze Stalą Mielec, w pucharze Polski zadebiutował w pierwszej drużynie. Wkrótce, po kontuzji Dawida Arndta, wszedł na stałe do podstawowej jedenastki Rycerzy Wiosny. Rozegrał równo 100 spotkań w I lidze i Ekstraklasie. W ostatnim, przeciwko Pogoni Siedlce, nabawił się poważnej kontuzji. Z tego powodu, nie zobaczymy go już na boisku w kończącym się sezonie.

Reprezentant

Aleksander Bobek, jako zawodnik ŁKS, grywał w młodzieżowych reprezentacjach Polski U 19 i U 20. Z tą pierwszą był na Mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, rozgrywanych na Malcie w 2023 roku. Nie miał jednak okazji zadebiutować na tej imprezie.

Oczekiwanie na transfer

Wydawało się, że na młodym bramkarzu ŁKS będzie mógł solidnie zarobić. Zainteresowanie nim wykazywało wiele klubów. Już w 2024 roku, dwudziestoletniego wtedy zawodnika chciało ściągnąć włoskie Como. Niestety z nieznanych nam przyczyn, Włosi zdecydowali się ostatecznie, na bardzo już leciwego Pepe Reinę. Zawodnik ten, przed laty zakończył karierę Jerzego Dudka w Liverpool, a we Włoszek stanął na drodze kolejnego polskiego bramkarza.
W roku 2025 mówiło się z kolei o zainteresowaniu klubów belgijskich i niemieckich. Tu ponoć sam zawodnik zrezygnował z transferu.

Życzymy powodzenia

Bobek nie przedłużył kontraktu z ŁKS i z końcem czerwca zostanie wolnym zawodnikiem. Mówi się, że zostanie piłkarzem Górnika Zabrze. Łodzianie zamiast poważnych sum transferowych, mogą się spodziewać co najwyżej ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika. Musimy też mieć nadzieję, że Aleksander Bobek zrobi poważną karierę. Wtedy ŁKS może się spodziewać korzyści z kolejnych transferów na zasadzie „systemu solidarnościowego”.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *