Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim odrzucił ekspertyzę, której wykonanie zleciła obrona. Chcą także uchylenia aresztu.
Prywatna ekspertyza
Obrona przedstawiła wczoraj prywatną ekspertyzę wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina z Myszkowa. Sąd zdecydował, że nie dołączy jej do akt sprawy. Prokurator, który wnosił o oddalenie wniosku o włączenie tego dokumentu argumentował, że nie został sporządzony przez biegłego sądowego. Ponad to, w jego ocenie, ma charakter wybiórczy. Został wykonany na zlecenie oskarżonego, więc nie zachowuje, według prokuratora, cech bezstronnej analizy danych. Sąd natomiast, na wniosek obrony, przesłuchał biegłego, który badał czarne skrzynki pojazdów biorących udział w wypadku.
Chce na wolność
Obrona Sebastiana M. złożyła wniosek o uchylenie oskarżonemu środka zapobiegawczego, w postaci aresztu. Zaproponowała inny, wolnościowy. Sąd nie zgodził się na to. Sebastian M. pozostanie w areszcie co najmniej do 1 października bieżącego roku. Kolejny termin rozprawy został wyznaczony na wrzesień.
