W powiecie łaskim omal nie doszło do groźnej „ustawki” pseudokibiców. Grupa mężczyzn szykująca się do starcia z rywalizującą ekipą zaatakowała nieoznakowany radiowóz, biorąc policjantów za przeciwników.
Pomylili radiowóz z rywalami
Do zdarzenia doszło 9 września po południu. Kryminalni z Radomska mieli informacje o planowanej konfrontacji dwóch zwaśnionych grup kibiców i pojechali sprawdzić teren. Na drodze w powiecie łaskim zauważyli busa, który zatrzymał się na widok nieoznakowanego auta. Z pojazdu wysiedli zamaskowani mężczyźni i ruszyli w stronę radiowozu. Chwilę później podjechał drugi bus, z którego wysiadła kolejna grupa. Dopiero sygnały świetlne i dźwiękowe uświadomiły napastnikom, że mają przed sobą policję, a nie rywali. Wszyscy zaczęli uciekać.
Zatrzymanie w Bełchatowie
Pościgiem zajęli się kryminalni z Bełchatowa. Jeden z busów zatrzymano na terenie miasta. W środku funkcjonariusze znaleźli między innymi kominiarki w klubowych barwach – dowód, że grupa faktycznie szykowała się do bójki. Dzięki szybkiej reakcji obu jednostek do zapowiadanej konfrontacji nie doszło.
