Autobus MPK-Łódź wjechał na przejazd kolejowy przy ulicy Edwarda w momencie, gdy opuszczały się już rogatki. Nikomu nic się nie stało, ale łódzka policja szuka teraz pasażerów i świadków tego zdarzenia.
Co się stało na ulicy Edwarda
Do zdarzenia doszło w czwartek, 10 września, około godziny 15:00. Autobus miejski o numerze bocznym 1003 wjechał na przejazd kolejowo-drogowy w momencie opadania zapór. Z nagrania, które trafiło do internetu, słychać przerażonych pasażerów, którzy krzyczeli do kierowcy, żeby natychmiast otworzył drzwi.
Jak podaje policja, ze wstępnej analizy monitoringu wynika, że mimo groźnie wyglądającej sytuacji nie doszło do bezpośredniego zagrożenia dla osób znajdujących się w pojeździe.
Byłeś w autobusie lub widziałeś zdarzenie? Zgłoś się na policję
Sprawą zajmuje się Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Funkcjonariusze chcą dokładnie ustalić przebieg zdarzenia i proszą o kontakt wszystkie osoby, które 10 września między 15:00 a 15:15 były w rejonie przejazdu przy ul. Edwarda – jako pasażerowie autobusu lub jako naoczni świadkowie.
Można zgłosić się telefonicznie pod numer 47 841 25 01 lub osobiście – w Wydziale Ruchu Drogowego przy ul. Stokowskiej 21/25 w Łodzi.
MPK odsunęło kierowcę od pracy
Przewoźnik powołał specjalny zespół do zbadania zdarzenia i zgłosił je zarówno policji, jak i PKP PLK. Kierowca autobusu do czasu wyjaśnienia sprawy został odsunięty od prowadzenia pojazdów.
