Zabójca Pauliny D. spędzi w więzieniu 25 lat. „Nasze prawo chroni oprawców”

SW
SW

Sąd Apelacyjny w Łodzi podtrzymał wyrok 25 lat więzienia dla Mamuki K., Gruzina skazanego za zabójstwo łodzianki w 2018 roku. Rodzina ofiary nie kryje rozgoryczenia.

Wyrok bez zmian

Sąd Apelacyjny w Łodzi ogłosił wyrok w jednej z najbardziej głośnych spraw kryminalnych w regionie. Mamuka K. pozostanie za kratami przez 25 lat. O wcześniejsze zwolnienie będzie mógł ubiegać się dopiero po odbyciu 20 lat kary – a ponieważ od zatrzymania minęło już 8 lat, wyjść na wolność może już za 12 lat.

Dożywocie uchylone

Sprawa miała skomplikowaną historię sądową. W 2022 roku sąd skazał Mamukę K. na 25 lat więzienia, po czym w 2023 roku zaostrzył wyrok do dożywocia. Sąd Najwyższy uchylił jednak tę decyzję, bo uznał, że zabrakło jej odpowiedniego uzasadnienia. Sprawa wróciła do Łodzi i sędziowie ponownie orzekli 25 lat.

„Nasze prawo chroni oprawców”

Matka zamordowanej Pauliny D. wyszła z sali rozpraw z poczuciem głębokiej niesprawiedliwości. „Przez osiem lat rozdrapywania ran wracamy do punktu wyjścia. Czujemy złość. Nie wierzę w wymiar sprawiedliwości. Uważam, że nasze prawo chroni oprawców” – powiedziała.

Prokuratura również nie ukrywa rozczarowania. Prokurator Adam Latuszkiewicz przyznał, że wyrok jest niesprawiedliwy wobec rodziny ofiary. Zapowiedział złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku i podjęcie kroków w celu zaskarżenia go do Sądu Najwyższego. Zaznaczył jednak, że prawo ogranicza możliwe zarzuty – sama niewspółmierność kary nie wystarczy.

Zbrodnia sprzed lat

Do zabójstwa doszło 20 października 2018 roku w łódzkim mieszkaniu przy ulicy Żeromskiego. Paulina D. miała 28 lat. Sprawca pobił ją i zadał jej śmiertelny cios nożem, a jej ciało wywiózł i porzucił w okolicach Stawów Jana. Policja zatrzymała Mamukę K. kilka dni później – ujęto go w Kijowie.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *