Wodny Rynek w Łodzi przejdzie modernizację. Rada Miejska zgodziła się na 15-letnią dzierżawę, a kupcy postawią nowe pawilony przy ul. Nawrot.
Rada Miejska otworzyła drogę do umowy
Uchwała z 14 października 2026 roku pozwala miastu podpisać ze Stowarzyszeniem Kupców „Wodny Rynek” umowę na 15 lat. To koniec niepewności, która towarzyszyła targowisku od 2024 roku. Handlowcy obawiali się wtedy likwidacji, bo część działki miała trafić do dewelopera. Po protestach miasto i kupcy podpisali list intencyjny, a w grupie roboczej szukali wspólnego rozwiązania. Wiceprezydent Adam Pustelnik zapewnił teraz, że „Wodny Rynek zachowa swoją funkcję handlową”.
Dwa rzędy nowych pawilonów
Targowisko będzie mniejsze. Zajmie około dwóch trzecich dotychczasowej powierzchni, bo część rynku stoi na prywatnej działce. Powstaną dwa rzędy nowoczesnych pawilonów, w których będzie handlować 17 kupców. Na placu zaplanowano też parking oraz cztery lub pięć miejsc dla rolników sprzedających prosto z samochodów.
Kto zapłaci za inwestycję
Pawilony kupcy sfinansują sami. Jeden kosztuje co najmniej 100 tysięcy złotych. Mają już pozwolenie na budowę. Miasto przygotuje teren i zapłaci za nowe przyłącza. Urząd chce też zwolnić handlowców z czynszu na czas budowy, zgodnie z zasadami pomocy de minimis. Kupcy zapewniają, że nie podniosą cen.
Kiedy ruszą prace
Najpierw trzeba wybrać wykonawcę. Budowa ma potrwać około dwóch miesięcy, żeby nie zatrzymywać handlu na dłużej. Nowy Wodny Rynek ma zacząć działać w 2027 roku.
