ŁKS Łódź pokonał Wartę Poznań 1:0. Drugie zwycięstwo z rzędu po golu w końcówce

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Piłkarze ŁKS-u Łódź wygrali w poniedziałek w Poznaniu z Wartą 1:0 i mają drugą wygraną z rzędu w Betclic 1. Lidze. O wyniku w 85. minucie zdecydował Dominik Sokół, który strzelił swojego pierwszego gola dla łódzkiego klubu.

Sokół wykorzystał błąd bramkarza

Mecz 12. kolejki długo nie dawał kibicom powodów do radości. ŁKS miał w pierwszej połowie przewagę, ale nie potrafił jej zamienić na bramkę. W 15. minucie Lenard Szczygieł trafił w słupek, a w 42. minucie przelobował bramkarza i posłał piłkę obok bramki. Po przerwie gra się wyrównała. W 80. minucie Damian Węglarz obronił płaski strzał Apolinarskiego i uratował bezbramkowy remis.
Rozstrzygnięcie przyszło pięć minut później. Bramkarz Warty Przybylak wypiąstkował dośrodkowanie z rzutu rożnego, ale przy kolejnej wrzutce się pomylił. Z zamieszania skorzystał Sokół, który wszedł na boisko w 63. minucie.

Piasecki wrócił do kadry meczowej

W 82. minucie na boisku pojawił się Fabian Piasecki. 31-letni napastnik zagrał w pierwszym zespole po raz pierwszy od 9 sierpnia i porażki 1:2 z Chrobrym Głogów. Szansę dostał, gdy kontuzjowany jest Karol Podliński, który nabawił się urazu więzadła barkowo-obojczykowego w poprzednim meczu.

Dwa razy 1:0 z beniaminkami

Tydzień wcześniej ŁKS pokonał u siebie Podbeskidzie 1:0, a decydujący gol Podlińskiego padł w pierwszej minucie doliczonego czasu. Zarówno Podbeskidzie, jak i Warta awansowały do 1. ligi z II ligi, więc łodzianie dwa razy z rzędu pokonali beniaminka. W obu spotkaniach nie stracili gola.
Przed wyjazdem do Poznania ŁKS miał na koncie 18 punktów, a teraz ma ich 21. Zwycięstwo przerwało też serię gospodarzy, bo Warta wygrała wcześniej trzy ostatnie mecze u siebie. Trener Grzegorz Szoka może być zadowolony z wyniku, choć gra jego zespołu wciąż nie przekonuje w pełni. 

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *