Łódzkie jeże przezimują w parkach. Miasto zostawia dla nich kopce liści

Filip Kijewski
Filip Kijewski

W łódzkich parkach powstają kopce z liści, w których jeże mogą spokojnie przespać zimę. Miasto układa je w cichych miejscach, z dala od spacerowiczów. Takie schronienia są między innymi w Parku Struga.

Gdzie jeże w Łodzi znajdą schronienie

Podczas jesiennych porządków nie wszystkie liście trafiają do wywozu. Część jest zgrabiana w pryzmy w mniej uczęszczanych zakątkach parków.
Kopce stoją z dala od głównych alejek, więc nie przeszkadzają ludziom. Oprócz jeży skorzystają z nich owady i inne drobne zwierzęta.

Dlaczego jeże potrzebują liści

Jeże zapadają w sen zimowy zwykle w listopadzie, a dokładny termin zależy od temperatury i dostępności pokarmu. Podczas hibernacji temperatura ich ciała spada z 36 do około 5 stopni.
Śpiący jeż nie ucieknie przed psem, kotem ani kuną. Dlatego potrzebuje kryjówki w spokojnym miejscu. Kopce z liści i gałęzi w mało uczęszczanych, zacisznych miejscach dobrze się do tego nadają. Jeże są gatunkiem chronionym. 

Które liście miasto jednak wywozi

Z parków znikają przede wszystkim liście kasztanowców. Zimuje w nich szrotówek kasztanowcowiaczek, szkodnik, który osłabia drzewa. Regularne grabienie ogranicza jego liczbę w następnym sezonie.
Larwy tego motyla żerują w liściach kasztanowców i zostawiają na nich brunatne plamy. Liście innych gatunków drzew mogą zostać w parku i stać się częścią kryjówek dla zwierząt.  

Jak mieszkańcy mogą pomóc jeżom

Leśnicy apelują, żeby nie palić stert liści, bo jeże wybierają je na zimowe legowisko. Kopców nie warto rozgrabiać ani przestawiać.
Podobny kopiec można zostawić w ogrodzie. Wystarczy po grabieniu zachować kilka stosów liści w zacisznym miejscu. Jeśli zimą znajdziemy wybudzonego jeża, trzeba zanieść go do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. 

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *