Joanna Gadzina, Natalia Nosek, Aleksandra Olek i Patrycja Noga – zawodniczki Piotrcovii Piotrków Trybunalski, zagrają w najbliższą sobotę z reprezentacją Polski przeciwko Islandii w Arenie Katowice. Szczególnie ciekawy jest w tym kontekście powrót do kadry po 11 latach pierwszej z wymienionych piłkarek. Starcie 24 października będzie ostatnim testem przed grudniowymi mistrzostwami Europy i spotkaniami zaplanowanymi w katowickim Spodku.
Polska – Islandia, czyli ostatni sprawdzian „u siebie”
W sobotę, 24 października, o godzinie 18:00 reprezentacja Polski kobiet zagra z Islandią w Arenie Katowice. Spotkanie będzie jednym z najważniejszych etapów przygotowań do grudniowych mistrzostw Europy, a zarazem ostatnim występem Biało-Czerwonych przed własną publicznością przed rozpoczęciem turnieju.
Reprezentacja wróci do Katowic po niemal dwudziestu latach. Poprzednio Polki występowały w tym mieście w 2007 roku, kiedy pokonały Ukrainę 35:24. Teraz ich rywalkami będą Islandki. Dla trenera Arne Senstada będzie to ważna okazja do oceny zespołu na kilka tygodni przed mistrzostwami.
– Teraz będzie już mniej sprawdzania, a więcej koncentracji na zespole, który ma zagrać na EURO. Chcemy go zgrywać i jak najlepiej przygotować się do turnieju – zapowiada norweski selekcjoner.
Mecz z Islandią pozwoli również kibicom zobaczyć zawodniczki występujące na co dzień w silnych ligach zagranicznych oraz czołowych polskich klubach. Wśród nich jest właśnie Joanna Gadzina, której powrót do reprezentacji stanowi dowód na to, że sportowa determinacja potrafi przynieść efekty nawet po wielu latach zmagania się z przeciwnościami losu.
Piotrkowianka z wyboru – wielki powrót do kadry
Historia Joanny Gadziny jest jedną z najbardziej poruszających opowieści związanych z obecną reprezentacją Polski. Doświadczona skrzydłowa MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski była przed laty częścią drużyny, która zajęła czwarte miejsce na mistrzostwach świata w 2015 roku. Wówczas należała do najmłodszych zawodniczek kadry i wydawało się, że przed nią wiele sezonów gry na międzynarodowym poziomie.
Jej karierę zatrzymały jednak poważne kontuzje. Zerwane ścięgno Achillesa, uszkodzone więzadło krzyżowe w kolanie i kolejne urazy barków oznaczały miesiące rehabilitacji oraz chwile zwątpienia. Mimo przeciwności Gadzina nie zrezygnowała z zawodowego sportu. W ostatnich sezonach odbudowała formę w barwach Piotrcovii, a w 2026 roku ponownie znalazła się w reprezentacji Polski.
– Ten powrót do kadry jest dla mnie nagrodą za wszystkie lata, które straciłam przez kontuzje. Wtedy byłam jedną z najmłodszych zawodniczek, a dziś patrzę na wszystko z większym doświadczeniem i dystansem. Cieszę się z każdego zgrupowania – opowiada Joanna Gadzina.
W październiku znalazła się w gronie 18 zawodniczek powołanych przez selekcjonera Arne Senstada na zgrupowanie w Katowicach i mecz towarzyski z Islandią. Obok niej klub z Piotrkowa reprezentują również Aleksandra Olek, Natalia Nosek i Patrycja Noga.
Mistrzostwa Europy po raz pierwszy w Polsce
Już 3 grudnia rozpocznie się najważniejsza impreza sezonu w kobiecej piłce ręcznej. Mistrzostwa Europy 2026 potrwają do 20 grudnia, a po raz pierwszy w historii ich gospodarzami będzie aż pięć państw: Polska, Czechy, Rumunia, Słowacja i Turcja. W turnieju wystąpią 24 reprezentacje. Polska część mistrzostw odbędzie się w Katowicach, a areną zmagań będzie legendarny Spodek, mogący pomieścić około 11 tysięcy kibiców. Odbędą się tu mecze w „polskiej grupie”, a następnie faza główna oraz runda finałowa. Półfinały zaplanowano na 18 grudnia, a mecz o złoty medal na 20 grudnia.
Już pierwszy mecz będzie wielkim wyzwaniem. Rywalkami Biało-Czerwonych będą Francuzki, od lat należące do światowej czołówki. Potem nasza kadra zmierzy się z Ukrainą i Wyspami Owczymi.
– Myślę, że stać nas na pierwszą ósemkę. Mamy w zespole duży potencjał i wiele bardzo dobrych zawodniczek. Oczywiście Francja będzie bardzo trudnym przeciwnikiem, ale najpierw musimy skupić się na wyjściu z grupy. Kiedy jedenaście lat temu jechałyśmy na mistrzostwa świata, nikt na nas nie stawiał. A później pojawiła się adrenalina, pewność siebie i takie sportowe flow. Kiedy drużyna poczuje ten moment, potrafią wydarzyć się niesamowite rzeczy – przekonuje Joanna Gadzina.
Mecz towarzyski Polska – Islandia
Sobota, 24.10.2026 g. 18:00
Arena Katowice, ul. Olimpijska 2
Bilet normalny: 39 zł
Bilet ulgowy: 19 zł
Bilety grupowe dla szkół i klubów: od 10 zł za osobę
Sprzedaż: https://www.eventim.pl/artist/zprp/pilka-reczna-kobiet-polska-vs-islandia-4247445/
Mistrzostwa Europy Kobiet 2026
3–20 grudnia 2026 r.
Mecze Polek w fazie zasadniczej: 5, 7 i 9 grudnia, godz. 18:00
Spodek, Katowice
Bilety na EURO: https://tickets.eurohandball.com/pl/women2026
(w Spodku odbędą się również mecze rundy głównej, półfinały i finał mistrzostw Europy).
