16 czerwca 1986 w meczu Polska – Brazylia wystąpiło trzech zawodników Widzewa. Roman Wójcicki, Kazimierz Przybyś i Włodzimierz Smolarek byli ostatnimi przedstawicielami łódzkiej piłki, którzy zagrali na mistrzostwach świata. 17 czerwca 2026, dokładnie po czterdziestu latach, w spotkaniu Portugalia – Demokratyczna Republika Kongo zagrał kolejny przedstawiciel Widzewa – Steve Kapuadi.
Nasz człowiek na World Cup
Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga został piłkarzem Widzewa w lutym tego roku. W łódzkiej drużynie zagrał w 11 meczach ligowych, strzelając jedną bramkę. Wcześniej, w polskiej lidze grał w Wiśle Płock i Legii Warszawa. Obrońca, który urodził się we Francji, w 2025 roku zdecydował się reprezentować barwy kraju pochodzenia swojej rodziny. Przed mistrzostwami, zaliczył cztery występy w kadrze. Dziś, przeciwko Portugalii, wyszedł w pierwszym składzie. Rozegrał cały mecz, a jego reprezentacja niespodziewanie zremisowała z faworyzowaną Portugalią.
Łodzianie na mistrzostwach
Pierwszym łódzkim piłkarzem na tej imprezie był Antoni Gałecki. Obrońca ŁKS wystąpił w 1938 roku w legendarnym meczu przeciw Brazylii. W 1974 roku w polskiej bramki znakomicie strzegł Jan Tomaszewski. Cały turniej na ławce rezerwowych spędził inny obrońca ŁKS, Mirosław Bulzacki. W 1978 oprócz bramkarza, ŁKS reprezentował Bohdan Masztaler. Na turnieju w Argentynie zadebiutował pierwszy zawodnik Widzewa, Zbigniew Boniek. Na mistrzostwach w Hiszpanii w 1982 roku zagrał jeden reprezentant ŁKS, Marek Dziuba, oraz okazała grupa widzewiaków. Medale za trzecie miejsce odbierali: Józef Młynarczyk, Władysław Żmuda, Roman Wójcicki, Zbigniew Boniek i Włodzimierz Smolarek. W 1986 roku zagrali już tylko wspomniani wcześniej zawodnicy Widzewa.
