Rosnące przychody komercyjne i coraz więcej sponsorów mają sprawić, że w przyszłości Widzew Łódź będzie funkcjonował bez konieczności stałego finansowania przez właściciela. O wizji rozwoju klubu Robert Dobrzycki opowiedział w rozmowie z klubową telewizją Widzew TV.
Cel? Samowystarczalny Widzew
Większościowy właściciel Widzewa podkreślił, że jednym z najważniejszych zadań na najbliższe lata jest budowa stabilnych fundamentów finansowych. Jak zaznaczył, klub nie może na stałe opierać funkcjonowania wyłącznie na pieniądzach właściciela.
– Dla funkcjonowania klubu ta część komercyjna i wzrost przychodów są bardzo ważne, żeby w pewnym momencie Widzew stał na własnych nogach. Nie mówię, że to się wydarzy w następnym roku, za dwa lata czy trzy, ale musimy dążyć do tego, żeby klub był niezależny od większościowego właściciela – powiedział Robert Dobrzycki.
Losowanie I rundy STS Pucharu Polski. Łódzkie drużyny poznały rywali
Obecnie bieżące funkcjonowanie klubu w dużej mierze finansowane jest z jego środków, jednak – jak podkreślił – równolegle prowadzone są działania mające zwiększyć przychody komercyjne. Ten kierunek Dobrzycki sygnalizował już wcześniej, wskazując, że rozwój strony biznesowej ma iść w parze z inwestycjami sportowymi i infrastrukturalnymi.
Kolejni sponsorzy w drodze. Co z Widzewskm Klubem Biznesu
Właściciel Widzewa zdradził, że klub prowadzi rozmowy z kolejnymi dużymi partnerami. – Pracujemy nad pozyskaniem dużych międzynarodowych i ogólnopolskich firm i tu mamy sukcesy. Moim zdaniem takich sukcesów Widzew nie miał jeszcze do tej pory. Są duzi sponsorzy jak Mago, Avex czy Series. Będziemy ogłaszać następnych – zapowiedział.
Stelios Andreou odchodzi z Widzewa. Cypryjczyk zagra w Portugalii
Dodał również, że zamierza osobiście zaangażować się w rozwój Widzewskiego Klubu Biznesu. – Planuję zająć się Widzewskim Klubem Biznesu i dbać o lokalne relacje. To następny fundament, który jest dla nas bardzo ważny, także historycznie – podkreślił.
