Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź sięgnęły po zwycięstwo w IV Memoriale im. Michała Cichego. W niedzielnym finale rozgrywanym w Łodzi pokonały MKS Kalisz 3:0 i zdobyły trofeum przed własną publicznością, dobrze zapowiadając się przed startem nowego sezonu ligowego.
Pewny marsz po tytuł
Do finału łodzianki dotarły po zwycięstwie w półfinale nad czeskim zespołem TJ Ostrava, wygranym 3:1. Drużyna prowadzona przez trenera Adriana Chylińskiego zagrała skutecznie i zorganizowanie – najwięcej punktów zdobyła Suvi Kokkonen, a dobrą skutecznością na zagrywce popisały się Karla Antunović i Anna Obiała. TJ Ostrava ostatecznie zajęła trzecie miejsce w turnieju, pokonując w meczu o brąz Enea KS Piłę.
Finał bez niespodzianki
W meczu o tytuł ŁKS od pierwszej piłki dyktował warunki gry. Pierwszego seta zakończył skutecznym atakiem punkt Mai Szymańskiej (25:19). Druga partia była bardziej wyrównana, ale łodzianki wygrały ją 25:23 dzięki mocnym zagrywkom Oleksandry Milenko. To właśnie w tym secie na boisku pojawiła się Elles Dambrink, wracająca do gry po Mistrzostwach Europy. W trzeciej odsłonie gospodynie zdecydowanie przejęły inicjatywę, a solidna gra w bloku Magdaleny Jurczyk pomogła domknąć mecz i cały turniej wynikiem 25:15.
Indywidualne wyróżnienia turnieju trafiły niemal w komplecie do zawodniczek ŁKS-u. MVP została libero Anna Pawłowska, tytuł najlepszej przyjmującej otrzymała Suvi Kokkonen, najlepszej rozgrywającej – Karla Antunović, a najlepszej środkowej – Magdalena Jurczyk.
Głosy po meczu
Magdalena Jurczyk podkreślała, że drużyna wciąż się zgrywa. „Trenujemy w pełnym składzie dopiero od niecałego tygodnia, dlatego potrzebujemy jeszcze chwili, żeby się w pełni zgrać. Wierzę jednak, że z każdym meczem nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej” – mówiła środkowa ŁKS-u.
Podobnie oceniła sytuację Anna Pawłowska. „Dopiero od niedawna trenujemy w pełnym zestawieniu, dlatego potrzebujemy jeszcze czasu, by w pełni się zgrać. Chcemy dobrze poczuć się na boisku w każdym momencie” – zaznaczyła libero łódzkiego zespołu.
Głos zabrała też Elles Dambrink, która w Łodzi zaliczyła debiut. „Jestem naprawdę zadowolona z tego, jak dobrze czujemy się na boisku razem z Karlą. Tworzą fantastyczną, głośną atmosferę, która z pewnością bardzo pomoże nam w kolejnych meczach” – powiedziała o łódzkich kibicach.
