ŁKS zmieścił informację o zakończeniu współpracy z wiceprezesem do sportowych, Robertem Grafem. Większość jego obowiązków przejmie dyrektor do spraw sportowych, Rafał Mozyrko.
Menager z referencjami
Robert Graf objął stanowisko wiceprezesa w dniu 01.03.2024. Miał znakomite referencje. Wcześniej pracował w Olimpii Grudziądz, Warcie Poznań i Rakowie Częstochowa. Dwa pierwsze kluby wywalczyły z jego udziałem awanse do wyższych klas rozgrywkowych. Raków w czasie jego działania zdobył mistrzostwo Polski. Dał się poznać jako sprawny organizator. Do ŁKS trafił, aby uporządkować działania zarówno pionu sportowego, jak i całej organizacji klubu. Do jego głównych zadań należało zbudowanie drużyny, która w ciągu dwóch sezonów awansuje ponownie do Ekstraklasy.
Praca w klubie
Choć pracownicy klubu podkreślają, że Robert Graf znacząco usprawnił ŁKS organizacyjnie, nakreślił nowe kierunki działań i sam aktywnie w nie się włączył, to od strony sportowej, kibice mają mu sporo do zarzucenia. Jego i Rafała Mozyrkę obciąża spora ilość nietrafionych transferów. Sympatycy ŁKS również mają pretensje o dobór kadry trenerskiej, oraz słaby styl gry drużyny. Sezon 2024/25 był dla zespołu zupełnie nie udany. W obecnym, mimo najdrożej wycenionej kadry, łodzianie cały czas nie są pewni udziału choćby w barażach o Ekstraklasę. O ocenę jego pracy pokusimy się jednak dopiero po zakończeniu rozgrywek.
Chorwacki trop
Od jakiegoś czasu pojawiały się pogłoski o zainteresowaniu osobą wiceprezesa ŁKS, wykazywanym przez chorwacki klub, Hajduk Split. W poprzednim tygodniu, prasa sportowa tego kraju poinformowała o dojściu do porozumienia obu stron. Dzisiejsza informacja ŁKS, zdaje się potwierdzać te spekulacje.
Robert Graf pożegnał się z Łodzią za pośrednictwem strony klubowej ŁKS:
„Chciałbym z całego serca podziękować za czas spędzony w Łódzkim Klubie Sportowym. To był dla mnie niezwykle ważny etap – pełen wyzwań, organicznej pracy, nowych doświadczeń, często bolesnych, ale też wielu pięknych chwil, które na długo pozostaną w mojej pamięci. Szczególne słowa wdzięczności kieruję do właściciela klubu, pana Dariusza Melona, za zaufanie oraz możliwość bycia częścią tego projektu. Dziękuję również wszystkim pracownikom klubu – za codzienną współpracę, zaangażowanie i wsparcie, które czułem na każdym kroku. Ogromne podziękowania należą się także kibicom ŁKS-u. Wasza obecność, energia i oddanie były nieocenioną motywacją. To właśnie dla Was sport nabiera prawdziwego sensu. Odchodzę z poczuciem wdzięczności i szacunku do wszystkich, których tu spotkałem. Jednocześnie głęboko wierzę, że ten sezon zakończy się szczęśliwie dla kibiców oraz całej społeczności ŁKS-u i przyniesie nam wiele powodów do radości.”
