W drugiej kolejce sezonu Widzew zagra pierwszy razy na wyjeździe, a rywalem będzie Wisła Płock. Przekonamy, czy w roli gości zaprezentuje się w końcu lepiej. W poprzednim sezonie pod wodzą trenera Aleksandara Vukovicia na wyjeździe nie wygrał ani razu.
A do tego gospodarze weszli w rozgrywki znakomicie, wygrywając niespodziewanie w Częstochowie z Rakowem. Łodzianie na inaugurację zremisowali u siebie z Motorem Lublin.
Trudne zadanie w Płocku
Szkoleniowiec Widzewa docenił początek sezonu rywala i zaznaczył, że Wisła zwyciężyła na wymagającym terenie. Zastrzegł jednak, że niezależnie od wyniku tamtego meczu jego zespół i tak wiedział, czego się spodziewać po Płocczanach. – A czeka nas trudne zadanie – przyznał szkoleniowiec. – W meczu z Motorem mieliśmy dobre momenty, niektóre bardzo dobre, ale też były przestoje, które trzeba wyeliminować z gry. Nie chcemy tak wyglądać i grać tak jak na początku pierwszej i drugiej połowy.
Michniewicz gościem Krychowiaka. Łódź Soccer Camp – nowy projekt w mieście
Trener Vukovic zapowiedział, że jego zespół może wyglądać inaczej niż tydzień wcześniej, choć nie zdradził szczegółów – zapewnił jedynie, że skład na pewno nie będzie identyczny. Teklić w dniu briefingu miał pierwszy trening z drużyną, a ćwiczący od dłuższego czasu Akere ma szansę znaleźć się w kadrze. Vuković nie spodziewa się występu Meissy Ba i Zeqiriego. Do dyspozycji bedzie Papanikolaou, za to Gazibegovic nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek.
Bergier chce więcej od siebie i drużyny
Krytycznie do swojej gry przed tygodniem podszedł Sebastian Bergier. – Jestem niezadowolony ze swojej dyspozycji przed tygodniem, fizycznie nie wyglądałem dobrze, w paru sytuacjach powinienem być lepiej ustawiony. Muszę dawać więcej zespołowi w utrzymaniu piłki – przyznał.
Ocenił też początek drugiej połowy z Motorem jako zbyt bierny. – Trzeba umieć cierpieć, ale w sposób agresywny, a my się tylko przyglądaliśmy – podkreślił napastnik. Mimo to wierzy, że w Płocku Widzew sięgnie po komplet punktów.
Widzew Training Center – 28 mln zł na największą inwestycję w historii klubu
Pytany o współpracę w ataku, podkreślił, że lubi grać z zawodnikami szukającymi prostopadłych podań i preferującymi małą grę, wymieniając Karola Świderskiego i Frana Alvareza. – Będzie jeszcze dużo pożytku z naszej współpracy – uważa Bergier.
