Łódzki klub przegrał pierwsze spotkanie finałowe Tauron Ligi z DevelopResem Rzeszów 0:3. Budowlani muszą wygrać trzy mecze z rzędu, żeby sięgnąć po mistrzostwo Polski.
Rzeszów rozdawał karty od pierwszej piłki
Łódź przyjechała do Rzeszowa w roli outsidera i wynik pierwszego seta potwierdził tę hierarchię. Rzeszowianki wygrały go aż 25:12 i przez cały czas kontrolowały przebieg gry. Budowlani popełniali błędy w ataku i nie potrafili znaleźć odpowiedzi na skuteczną zagrywkę rywalek.
Bannister rozbiła obronę łodzianek
Kluczową postacią meczu była Amerykanka Taylor Bannister, która zdobyła 23 punkty i odebrała tytuł MVP spotkania. Trafiła trzy asy serwisowe i skutecznie atakowała przez całe spotkanie. Najlepszą zawodniczką po stronie łódzkiej była Storck z 16 punktami, ale to nie wystarczyło, żeby nawiązać realną walkę z gospodarzami.
Budowlani muszą wygrać trzy mecze z rzędu
Seria finałowa rozgrywana jest do trzech wygranych, więc łódzki klub znalazł się już w trudnej sytuacji. Drugi mecz zostanie rozegrany w niedzielę 19 kwietnia o godzinie 14:45 w Łodzi. Budowlani będą grać przed własną publicznością i potrzebują zwycięstwa, żeby wrócić do gry o złoty medal.
