W gminie Zadzim w powiecie poddębickim znaleziono meteoryt żelazny ważący blisko trzy kilogramy. To pierwsze takie znalezisko w Polsce po obserwowanym spadku i dopiero drugi podobny przypadek w historii nauki.
Bolid nad Polską
Wieczorem 17 kwietnia 2026 roku mieszkańcy Wielkopolski i województwa łódzkiego zobaczyli na niebie jasną smugę. Bolid był widoczny przez ponad sześć sekund i obserwowały go setki osób w całej Polsce. Zjawisko zarejestrowały 24 stacje sieci Skytinel, która prowadzi monitoring nieba nad Polską.
Poszukiwania w polu
Na podstawie nagrań i zeznań świadków naukowcy wyznaczyli prawdopodobne miejsce upadku obiektu. Wskazali na teren gminy Zadzim. Kilkadziesiąt osób przy użyciu dronów i wykrywaczy metali przeszukiwało wskazany obszar przez kilka dni. Astronomowie z Czeskiej Akademii Nauk zawęzili rejon poszukiwań do działki o wymiarach 300 na 200 metrów.
Znalezisko w kraterze
22 kwietnia Anna i Paweł Walczak natrafili na niewielki krater w ziemi. Miał kształt elipsy i około 40 centymetrów głębokości. W środku leżał meteoryt żelazny o masie 2,9 kilograma, pokryty charakterystyczną skorupą powstałą podczas przejścia przez atmosferę.
Drugi taki przypadek na świecie
Odkrycie ma wyjątkowe znaczenie dla nauki. Jest to pierwszy w Polsce meteoryt żelazny znaleziony tuż po zaobserwowanym spadku. Na świecie udało się to zrobić tylko raz wcześniej. Naukowcy mają kompletne dane o trajektorii obiektu i jego orbicie sprzed wejścia w atmosferę. Meteoryt trafi do Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku, gdzie zbadają jego skład i izotopy promieniotwórcze.
