Drużyna H. Skrzydlewska Orzeł Łódź pokonała Stal Rzeszów 46:44 w meczu PGE Ekstraligi i dopisała do swojego konta trzy punkty ligowe.
Emocje do ostatniego biegu
Mecz trzymał kibiców w napięciu przez całe spotkanie. Przez długi czas żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć decydującej przewagi. Punkt zwrotny nastąpił w pierwszym biegu nominowanym, gdy przy remisie 39:39 Szymon Szlauderbach wygrał swój wyścig, a Zach Cook zajął trzecie miejsce. Orzeł wyszedł na prowadzenie po raz pierwszy w tym spotkaniu.
Rzeszów nie zdołał odpowiedzieć
W ostatnim biegu Rasmus Jensen wygrał dla Stali, jednak Marcin Nowak i Kacper Halkiewicz wyprzedzili Mateusza Szczepaniaka. Łodzianie obronili dwupunktową zaliczkę i wygrali cały mecz 46:44. Ponieważ w pierwszym spotkaniu obie drużyny zremisowały 45:45, Orzeł zgarnął komplet trzech punktów – dwa za zwycięstwo i jeden za bonus.
Najskuteczniejsi w łódzkiej drużynie
Najlepiej ze strony Orła zaprezentował się Marcin Nowak, który zdobył dziesięć punktów. Villads Nagel i Szymon Szlauderbach dołożyli po dziewięć oczek. W szeregach gości górował Rasmus Jensen, który zdobył szesnaście punktów, jednak nie wystarczyło to do uratowania rzeszowian.
