Tragiczny wypadek pod Skierniewicami. Dwie osoby nie żyją

SW
SW

Wczoraj po godzinie 17 w Bolimowie, w powiecie skierniewickim, samochód wpadł stawu. Podróżowały nim 4 osoby. Dwie z nich już nie żyją.

BMW w stawie

W samochodzie podróżowało trzech mężczyzn i kobieta. Z nieznanych jak dotąd przyczyn, pojazd poruszający się ulicą Skierniewicka, w miejscowości Bolimów, zjechał z drogi i znalazł się w stawie. Jeden z mężczyzn zdołał się wydostać o własnych siłach. Wyszedł na drogę, gdzie zatrzymał przejeżdżający samochód i poprosił o pomoc.

Akcja ratunkowa straży pożarnej i pogotowia

Straż pożarna otrzymała powiadomienie o wypadku o 17:51. Po przybyciu na miejsce, strażacy ewakuowali z pojazdu 3 osoby. Wobec wszystkich poszkodowanych podjęli natychmiast działania resuscytacyjne. U 22-letniego mężczyzny udało się jeszcze na miejscu przywrócić funkcje życiowe. Został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Warszawie. Akcję reanimacyjną pozostałej dwójki przejęło pogotowie. Dziewiętnastoletnia kobieta została przetransportowana karetką do szpitala w Skierniewicach. Drugi z mężczyzn, transportem lotniczym do Łodzi. W kulminacyjnym momencie, w akcji brało udział siedem zastępów straży, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Łodzi, zespoły pogotowia ratunkowego i trzy śmigłowce LPR.

Śmierć poszkodowanych

Niestety, życia kobiety, nie udało się uratować. Lekarze stwierdzili zgon już po przewiezieniu jej do szpitala w Skierniewicach.
Dziś nad ranem zmarł również mężczyzna, który został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Łodzi.
Ostatnia z ofiar, nadal walczy o życie w szpitalu w Warszawie. Policja bada przyczyny wypadku.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *