W centrum Łodzi powstaje plenerowa galeria neonów. Na ścianie przy pasażu między ulicami Moniuszki i Tuwima zawiśnie 14 podświetlanych szyldów z nazwami dawnych łódzkich kin.
Kultowe nazwy wracają na mury
Bałtyk, Polesie, Adria, Włókniarz, Mewa – te nazwy znają wszyscy starsi łodzianie. Przez lata znikały z krajobrazu miasta razem z kinami, które reprezentowały. Teraz wrócą w formie neonowych instalacji na ścianie oficyny przy nowym pasażu łączącym ulice Moniuszki i Tuwima.
Pasaż zyska nowe życie
Pasaż powstał przy Mediatece – multimedialnej bibliotece miejskiej. Do tej pory nie zachęcał do spacerów. Od strony ulicy Moniuszki widać było jedynie pustą ścianę. Neony mają to zmienić i przyciągnąć mieszkańców do tej części centrum.
Sztuka zamiast betonu
Pomysł wyszedł od Roberta Sobańskiego, architekta miasta. Zamiast kosztownych inwestycji budowlanych Łódź stawia na tzw. urbanizm taktyczny – czyli niewielkie interwencje artystyczne, które ożywiają przestrzeń publiczną. To trend, który zapoczątkowano w Barcelonie i który zdobywa popularność w europejskich miastach.
Kiedy zobaczymy neony?
Montaż pierwszych instalacji już się rozpoczął. Oficjalne uruchomienie galerii zaplanowano na maj. Miasto zapowiada, że to dopiero początek – podobne projekty mają pojawić się w kolejnych częściach Łodzi.
