W Łodzi, w okolicach ulicy Janosika, od kilku godzin trwają intensywne poszukiwania oswojonego kaczora o imieniu Szpinak. Ptak zniknął w nocy i jest jedynym, który przeżył atak drapieżnika na trzyosobowe stadko kaczek.
Jedyny ocalały
Szpinak przez długi czas był uznawany za kaczora porzuconego przez ludzi – to zjawisko, które w ostatnich latach zdarza się coraz częściej. Dopiero teraz wyszło na jaw, że w rzeczywistości uciekł ubiegłej nocy, ratując się z ataku drapieżnika, w którym zginęły pozostałe dwie kaczki ze stadka. Osoba, która jako pierwsza go zauważyła, zrobiła mu jedynie zdjęcie, nie zabezpieczając ptaka. Od tego momentu ślad po nim zaginął, a poszukiwania trwają już od kilku godzin.
Apel o pomoc
Opiekunowie zwracają się z prośbą do mieszkańców Łodzi, szczególnie okolic ulicy Janosika. Jeśli ktoś zauważy ufnego, oswojonego kaczora, powinien od razu zabezpieczyć go w pudełku lub kartonie, a dopiero potem zgłosić znalezisko. Zdjęcie bez fizycznego zabezpieczenia ptaka może oznaczać, że kolejny raz nie uda się go odnaleźć.
Poszukujący przypominają, że przełom lata i jesieni to czas zwiększonej aktywności dzikich drapieżników, takich jak lisy, kuny czy tchórze, które przed zimą intensywnie gromadzą zapasy pokarmu. Oswojone ptaki pozostawione same sobie są wtedy szczególnie narażone na niebezpieczeństwo, dlatego liczy się każda godzina.
Osoby, które widziały kaczora lub mają jakiekolwiek informacje, proszone są o pilny kontakt z lokalną grupą zajmującą się poszukiwaniami.
