Informacje zdobyte przez policjantów z Łodzi pomogły litewskim służbom rozbić grupę produkującą narkotyki syntetyczne na skalę przemysłową. Pod Wilnem znaleziono laboratorium z setkami kilogramów amfetaminy i metamfetaminy, wartymi na rynku hurtowym ponad 2 mln euro.
Trop zaczął się w Łodzi
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową łódzkiej komendy wojewódzkiej ustalili, że pewien mężczyzna zamówił kilkaset kilogramów substancji o nazwie P2NP. W Polsce jej posiadanie nie jest zabronione, ale używa się jej do produkcji narkotyków syntetycznych. Pod koniec 2025 roku mężczyzna przyjechał do Łodzi po towar, załadował go na samochód dostawczy i ruszył w stronę Litwy.
Funkcjonariusze przekazali swoje ustalenia oficerowi łącznikowemu Policji w Wilnie. Dzięki temu litewscy śledczy mogli lepiej rozpoznać działalność grupy.
Trzydniowa akcja pod Wilnem
Operację przeprowadziło Litewskie Biuro Policji Kryminalnej razem z prokuratorami z Wilna. Akcja trwała trzy dni. Policjanci zlikwidowali laboratorium i zatrzymali podejrzanych. Według litewskich służb było to jedno z największych takich miejsc w krajach bałtyckich. Śledczy twierdzą, że grupą kierował obywatel Holandii, a razem z nim działali trzej Litwini.
Setki kilogramów narkotyków
Wstępne dane mówią o ponad 500 kg metamfetaminy, ponad 300 kg amfetaminy i około 4,5 kg syntetycznego katynonu 3-CMC. Policja zabezpieczyła też ponad 3 tys. litrów prekursora BMK oraz 380 butli z wodorem sprowadzonych z Chin. Z samych narkotyków dałoby się zrobić ponad 4 mln dawek. Na rynku hurtowym są warte ponad 2 mln euro, a na ulicy nawet dziesięć razy więcej.
Towar miał trafić do całej Europy
Litewska policja uważa, że narkotyki nie były przeznaczone tylko dla lokalnego rynku. Mogły trafiać do Holandii, Niemiec, Belgii i Czech. Grupa kupowała sprzęt i chemikalia w Chinach, Indiach oraz w krajach europejskich, a część substancji także od wyspecjalizowanych firm na Litwie. Kwas siarkowy miała nabywać w ilościach do tony na jedną transakcję. Policja przechwyciła też przesyłkę do Czech. W ładunku litewskiej firmy logistycznej leżało 17 kg amfetaminy w postaci kryształu.
Śledztwo trwa
Postępowanie jest rozwojowe. Śledczy ustalają role poszczególnych osób i międzynarodowe powiązania grupy. Za nielegalną produkcję, posiadanie i przemyt narkotyków w szczególnie dużych ilościach grozi na Litwie do 18 lat więzienia. Sprawa pokazuje, jak ważna jest wymiana informacji między policjami z różnych krajów.
