Nieskuteczny Sebastian Bergier. Widzew z Płocka wraca z punktem

Daro
Daro

W pierwszej połowie Sebastian Bergier mógł zdobyć pięć bramek, ale niemiłosiernie pudłował. Wykazać się próbował też były widzewiak Said Hamulić, jednak marnował sytuację za sytuacją. Choć piłkarze oddali 30 strzałów to Widzew w Płocku bezbramkowo zremisował z Wisłą.

Widzew ostatni raz na wyjeździe wygrał w lutym tego roku. Pokonał w… Płocku Wisłę. Także gospodarze mieli za co brać rewanż. Na dodatek w płockiej drużynie gra Said Hamulic, który spędził w Widzewie sezon, ale został pożegnany bez żalu (11 meczów i 0 goli). Na ławce rezerwowych siedział Dion Gallapeni sprzedany z łódzkiego klubu do płockiego. Kolejni ekswidzewiak to Adam Radwański. Wreszcie Łukasz Stupka, obecny dyrektor Wisły, pracował na tym samym stanowisku w Widzewie. 

W poprzednim sezonie Łodzianie fatalnie grali na wyjazdach – tylko trzy wygrane, ale żadnej pod wodzą trenera Aleksandara Vukovicia. W Płocku był więc pierwszy test, czy w przerwie letniej coś się udało poprawić w tej kwestii. 

Już w trzeciej minucie Hamulić z pięciu metrów kopnął tuż obok bramki. W 13. minucie Olaf Kobacki zabrał piłkę Marcelowi Krajewskiemu, był sam przed bramkarzem, ale strzelił niecelnie. Widzew odpowiedział dośrodkowaniem Juljana Shehu o strzałem głową w środek bramki Sebastiana Bergiera. Za chwilę kopia akcji – podanie Świderskiego i Bergier tym razem nad bramką. Kilkadziesiąt sekund później błąd gospodarzy i trzecia okazja napastnika Widzewa. Tym razem lepszy Rafał Leszczyński. I ponownie w 35. minucie Bergier zawiódł – nie trafił dobrze w piłkę. W doliczonym czasie piąta próba napastnika Widzewa też okazała się nieudana. 

Po zmianie stron nadal przeważali Łodzianie, ale już nie stwarzali tylu okazji. Za to gospodarze w 60. minucie mieli świetną sytuację. Hamulić przegrał jednak pojedynek z Bartłomiejem Drągowskim. Za chwilę strzał Emila Kornviga przewrotką był minimalnie niecelny. Kwadrans przed końcem po główce Marcina Flisa Krajewski wybił piłkę sprzed bramki. Już w doliczonym czasie atomowym strzałem popisał się Żan Rogelj, a Widzew uratowała poprzeczka.

Wisła Płock – Widzew Łódź 0:0

Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 21. Zan Rogelj, 4. Marcus Haglind-Sangre, 35. Marcin Kamiński, 3. Marcin Flis, 23. Patryk Kun – 11. Jime (66, 19. Dion Gallapeni), 8. Dani Pacheco (82, 6. Krystian Pomorski), 17. Adam Radwański, 7. Olaf Kobacki (70, 18. Jurica Prsir) – 10. Said Hamulic (82, 20. Łukasz Sekulski).

Widzew: 1. Bartłomiej Drągowski – 91. Marcel Krajewski, 25. Przemysław Wiśniewski, 3. Steve Kapuadi, 17. Christopher Cheng (66, 40. Mario García) – 10. Fran Alvarez, 6. Juljan Shehu, 8. Emil Kornvig, 7. Mariusz Fornalczyk (73, 77. Ángel Baena) – 28. Karol Świderski, 99. Sebastian Bergier (66, 5. Giannis Papanikolaou).

Żółte kartki: Flis – Alvarez, Shehu, Papanikolaou, Świderski.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *